Lubuskie: To dużej ilości lasów zawdzięczamy, że region ma najmniejszą ilość zarażeń patogenem?

2020-04-23 8:06 DUT
Lasy
Autor: Dariusz Dutkiewicz Sosny są piękne i mają właściwości lecznicze.

Według części leśników olbrzymie zalesienie może mieć wpływ na zdecydowanie mniejszą ilość zakażeń notowanych w województwie lubuskim niż w innych regionach. Epidemiolodzy na tę koncepcję patrzą jednak z... dużą rezerwą.


Konkretnie swą teorię leśnicy opierają na fakcie, że zdecydowana większość lubuskich lasów to lasy sosnowe. Tymczasem sosna ma wytwarzać wokół siebie kilkumetrową strefę wolną od bakterii, a być może także i wirusów.

- Od dawna wiadomo, że wskazane jest aby będąc w lesie na czas około pięciu minut objąć pień sosny - mówi Józef Otter z z sąsiadującym z Ziemią Lubuską nadleśnictwem w Międzychodzie, gdzie zalesienie sięga aż 55 procent. - Taki bezpośredni kontakt ma odkażać nasz organizm. Czy działa nie sprawdzałem, ale spróbować nie zaszkodzi.

Lasy
Autor: Dariusz Dutkiewicz A może to dzięki sosnom mamy mniej zakażeń? - zastanawia się leśnik.

Należy przy tym dodać, że w niektórych lubuskich leśnictwach sosny stanowią ponad 90 procent drzewostanu. Pewnie stąd wzięła się teoria o cudownym wpływie lasów sosnowych.

Miałyby one po prostu poprzez swe właściwości bakteriobójcze odstraszać koronawirusa. No cóż koncepcja ciekawa i sympatycznie by było, gdyby rzeczywiście znalazła potwierdzenie w rzeczywistości.

Lasy
Autor: Dariusz Dutkiewicz Nawet jeżeli nie bronią przed koronawirusem są piękne a spacer wśród nich na pewno Nas wzmocni.

Jednak epidemiolodzy patrzą na tę teorię bardzo sceptycznie. - Zalesienie, nawet jeżeli dominują na danym terenie lasy sosnowe nie ma to wpływu za ilość zakażeń koronawirusem - ucina dyskusję dyrektor stacji sanepidu w Międzyrzeczu Jarosław Marcela. - Czynnikiem decydującym jest ilość dużych skupisk ludzkich, a w naszym regionie wielkich miast z wynikającymi z tego faktu zagrożeniami nie ma wiele.