- W Gorzowie Wielkopolskim 15-latek na hulajnodze elektrycznej potrącił na chodniku trzyletniego chłopca, który trafił do szpitala.
- Nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień do jazdy hulajnogą, którą udostępnili mu jego opiekunowie prawni.
- Matka chłopca została ukarana mandatem w wysokości 5000 zł, a sprawą 15-latka zajmie się sąd rodzinny.
Dziecko potrącone przez 15-latka na hulajnodze. Jak doszło do tego wypadku?
Wypadek miał miejsce w piątek, 9 października, w Gorzowie Wielkopolskim. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, 15-letni chłopak jechał elektrycznym jednośladem i w pewnym momencie uderzył w idącego chodnikiem trzylatka. Siła uderzenia była na tyle duża, że małe dziecko wymagało natychmiastowej pomocy medycznej. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, a poszkodowany maluch został przetransportowany do szpitala.
Chłopak poruszał się pojazdem bez wymaganych przepisami uprawnień. Aby legalnie korzystać z takiego środka transportu, 15-latek musiał posiadać przynajmniej kartę rowerową. Tymczasem pojazd został mu udostępniony przez jego opiekunów prawnych, którzy zignorowali ten kluczowy obowiązek i pozwolili mu wyjechać na miasto.
Mandat dla matki nastolatka za brak uprawnień syna
Konsekwencje tego lekkomyślnego kroku okazały się niezwykle surowe dla rodziny nastolatka. Matka chłopca została ukarana przez funkcjonariuszy mandatem karnym w wysokości 5000 złotych za dopuszczenie do kierowania pojazdem na drodze publicznej osoby bez wymaganych uprawnień. Z kolei sam nastolatek nie uniknie odpowiedzialności przed wymiarem sprawiedliwości – jego sprawą oraz spowodowaniem zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym zajmie się teraz sąd rodzinny.
Policja przy okazji tego zdarzenia przypomina o ogromnej odpowiedzialności, jaka spoczywa na rodzicach i opiekunach prawnych. Udostępnienie dziecku nowoczesnego sprzętu, takiego jak hulajnoga, bez wcześniejszego upewnienia się, czy posiada ono odpowiednie dokumenty i zna przepisy ruchu drogowego, jest skrajną nieodpowiedzialnością.