Zabójca z Gorzowa miał wyrok za nękanie swojej ofiary [NOWE FAKTY]

2019-09-12 13:24 Wojciech Hańczuk
Zabójstwo gorzów
Autor: Materiały prasowe KWP Gorzów Policja cały czas szuka sprawcy.

Paweł R. miał wysyłać do Kristiny natarczywe wiadomości w mediach społecznościowych. 2 września usłyszał wyrok - 500 złotych grzywny. Od decyzji sądu odwołał się. W środę Paweł R. zastrzelił 26-latkę w pralni, w której pracowała. Zginął kilka godzin później w czasie obławy pod Berlinem, zastrzelony przez niemieckich policjantów.

Jak nam się udało dowiedzieć zabójca i jego ofiary wcześniej pracowali razem w jednej z dużych gorzowskich fabryk. Wiele wskazuje na to m.in wspólne zdjęcia, że przez jakiś czas byli parą, ale związek nie przetrwał. 26-latek prawdopodobnie nie mógł się z tym pogodzić. Zasypywał dziewczynę informacjami na FB. Kobieta zgłosiła to policji. 2 września sąd zdecydował o jego winie.

Mówi Lidia Wieliczuk, rzecznik Sądu Okręgowego w Gorzowie.
- Wyrok jednak się nie uprawomocnił, bo oskarżony się odwołał - dodaję rzecznik Wieliczuk.

Śledztwo w sprawie zabójstwa 26-latki prowadzi gorzowska prokuratura. Pod uwagę bierze także wątek niespełnionej miłości. Sekcja Kristiny wykazała, że przyczyną śmierci był strzał z broni czarnoprochowej.

Przypomnijmy: w środę Paweł R. zastrzelił 26-latkę w pralni, w której pracowała. Zginął kilka godzin później w czasie obławy pod Berlinem, zastrzelony przez niemieckich policjantów.