Śmiertelny wypadek

Zginął z córeczką po uderzeniu w wojskową ciężarówkę. Sprawa trafi przed amerykański sąd?

2023-01-25 14:12

Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prowadzi śledztwo ws. śmiertelnego wypadku na trasie S3, w którym zginęli 44-latek i jego 10-letnia córka. Kamper, którym jechali, uderzył na wysokości miejscowości Skwierzyna w tył ciężarówki amerykańskich sił zbrojnych. Według relacji świadków ta ostatnia stała na pasie bezpieczeństwa bez świateł i oznakowania.

Wypadek na S3. Prokuratura nie potwierdza tego, co mówią świadkowie

44-latek i jego 10-letnia córeczka zginęli na drodze ekspresowej S3 na wysokości Skwierzyny, ale nadal nie są znane choćby wstępne przyczyny wypadku. W nocy z piątku na sobotę, 21 stycznia, kamper z ofiarami w środku uderzył w tył wojskowego pojazdu, którym okazała się być ciężarówka amerykańskich sił zbrojnych. Jak informują świadkowie zdarzenia, pojazd stał na pasie bezpieczeństwa, z uwagi na swoje rozmiary częściowo zahaczając również o prawy pas, ale co najgorsze, miał być nieoświetlony i nieoznakowany. Te informacje potwierdza filmik nagrany kamerą kierowcy, który omijał w tym samym miejscu dwie wojskowe ciężarówki, ale kilka godzin wcześniej. Do tych wieści nie może się na razie odnieść Wydział do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, który prowadzi śledztwo ws. wypadku na S3.

- Nie możemy potwierdzić powyższych informacji, bo sprawą zajmowała się najpierw Prokuratura Rejonowa w Międzyrzeczu, dlatego czekamy jeszcze na materiały z dotychczas wykonanych czynności. Dopóki nie wpłyną wszystkie dokumenty, nie będziemy komentować okoliczności tragedii. Czeka nas jeszcze m.in. przesłuchanie świadków, ale na protokół, i powołanie biegłego z zakresu wypadków, którego zadaniem będzie odtworzyć przebieg zdarzenia - mówi prokurator mjr Bartosz Okoniewski.

Ewentualny proces przed amerykańskim sądem?

Jak dodaje, śledztwo w tej sprawie jest prowadzone w kierunku spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Gdyby wykazało ono, że odpowiedzialność za zdarzenie należy przypisać któremukolwiek z amerykańskich żołnierzy, będzie on sądzony w Stanach Zjednoczonych. - Wynika to z przepisów umowy międzynarodowej między rządem RP a rządem USA, która mówi, że pierwszeństwo jurysdykcji w takiej sprawie ma państwo wysyłające żołnierza, czyli w tym przypadku Stany Zjednoczone. Jeśli otrzymamy oficjalną informację, że druga strona chce skorzystać z tego przywileju, to naszym zdaniem jest udostępnić wszystkie materiały, które zgromadziliśmy w toku postępowania, Amerykanom - kontynuuje Okoniewski.

Prokuratura w Poznaniu nadzoruje śledztwo ws. wypadku na S3, ale samo postępowania będzie prowadzić Żandarmeria Wojskowa. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że w pojeździe wojskowym był problem techniczny, dlatego zjechał on na pas awaryjny - mówi kpt. Daniel Zakrzewski, rzecznik komendanta oddziału Żandarmerii Wojskowej w Żaganiu.

Zbiórka na pomoc mieszkance Świnoujścia

Tymczasem trwa zbiórka na pomoc mieszkance Świnoujścia, która w wypadku na S3 straciła męża i córeczkę.

- Teraz została Aneta – żona i mama, która musi wziąć na swoje barki wielki dom z halą w obcym miejscu, którego Jarek nie zdążył przystosować do mieszkania. Jak wiadomo wszelkie sprawy trwają długo, za długo... Andzia musi wrócić do Świnoujścia i tam zacząć „kolejne nowe życie „bez dwóch najważniejszych osób!" - piszą organizatorzy zbiórki na Zrzutka.pl

W taki sposób amerykańskie ciężarówki zajmowały prawy pas na S3 tuż przed wypadkiem z kamperem
Sonda
Co jeszcze można zrobić, by wypadków na polskich drogach było mniej?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają