Koronawirus. PRZERAŻENIE w szpitalu w Kaliszu. Mieli kontakt z zakażoną, a przychodzą do pracy

2020-04-09 10:11 MROK
Pielęgniarka
Autor: Pixaby

Przerażenie na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym kaliskiego szpitala! Jedna z pielęgniarek jest zarażona koronawirusem, ale jej koledzy z pracy, którzy mieli z nią kontakt nadal są w pracy! Dostaliśmy sygnał, że osoby, które miały z nią kontakt - są dzisiaj od rana w pracy. Wszystko dlatego, że kaliski Sanepid nie otrzymał od szpitala listy telefonów osób, które powinny być na kwarantannie! - Dostaliśmy tylko listę nazwisk, bez telefonów, wszystko ustalamy i będziemy wysyłać na kwarantannę - mówi Anna Napierała, inspektor sanitarny z Kalisza. Dr Olga Michalska - Sałata z kaliskiego szpitala zapewnia, że osoby "z kontaktu" z chorą nie zajmują się pacjentami. - Będą mieli pobrane próbki do badań - mówi lekarka.

W takich sytuacjach liczy się każda minuta! - Dowiedzieliśmy się, że nasza pielęgniarka ma wynik dodatni - mówi Paweł Gawroński, rzecznik szpitala w Kaliszu. - Sam wczoraj pomagałem znaleźć nocleg dla dwóch ratowników, którzy nie chcieli wracać na kwarantannę do domu, żeby nie narażać rodziny. Listę pozostałych osób przekazaliśmy Sanepidowi - mówi Gawroński.

Problem w tym, że lista to same imiona i nazwiska. - Dotarcie do tych osób wymaga czasu - tłumaczą pracownicy Sanepidu. Byłoby im prościej, gdyby od szpitala, dostali z listą nazwisk chociażby numery telefonów. Tymczasem pracownicy oddziału, którzy mieli kontakt z chorą na COVID-19 pielęgniarką w czwartek (9 kwietnia) od rana byli w pracy.

- Sprawdzę to - mówi Gawroński. 

- Są na oddziale - mówi nam anonimowo informator. - Docieramy do nich, ale byłoby to prostsze, gdybyśmy chociaż dostali od szpitala nr telefonów do tych osób - mówi Napierała.

KoronawirusRaport: Toruń 09.04

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.