Odszedł lekarz, który przywracał nadzieję tysiącom pacjentów. Nie żyje prof. Heliodor Kasprzak

Środowisko medyczne pogrążyło się w żałobie. Nie żyje prof. dr hab. n. med. Heliodor Kasprzak – wybitny neurochirurg, ceniony wykładowca i mentor wielu pokoleń lekarzy. Przez dziesięciolecia ratował zdrowie i życie pacjentów, a swoją wiedzą oraz doświadczeniem inspirował kolejne pokolenia medyków.

Płonący znicz na ciemnym tle. Obok na wstawce prof. Heliodor Kasprzak podczas pracy. O śmierci lekarza czytaj na SE.
Autor: Szpital w Kaliszu/ Facebook

Smutną wiadomość o śmierci profesora przekazał w środę, 1 lipca, Szpital w Kaliszu. Odejście wybitnego neurochirurga poruszyło nie tylko jego współpracowników i uczniów, ale także całe środowisko medyczne.

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Profesora Heliodora Kasprzaka. Odszedł wybitny neurochirurg, lekarz, który przez dziesięciolecia swojej pracy uratował zdrowie i życie tysięcy pacjentów – napisano w opublikowanym komunikacie.

Jak podkreślono, profesor był nie tylko wybitnym specjalistą i autorytetem w dziedzinie neurochirurgii, ale również cenionym dydaktykiem i mentorem. Przez lata kształcił kolejne pokolenia lekarzy, przekazując im nie tylko wiedzę medyczną, ale także wartości, które powinny towarzyszyć każdemu lekarzowi – odpowiedzialność, pokorę i szacunek wobec drugiego człowieka.

Współpracownicy wspominają go jako człowieka niezwykle życzliwego, skromnego i zawsze gotowego do dzielenia się swoim doświadczeniem. Jak podkreślono w pożegnaniu, jego odejście pozostawiło ogromną pustkę.

Profesor Heliodor Kasprzak był także związany z Uniwersytetem Kaliskim, gdzie pełnił funkcję kierownika Katedry Chirurgii, Neurochirurgii i Neurochirurgii Dziecięcej Wydziału Medycznego i Nauk o Zdrowiu.

W poruszającym wpisie społeczność uczelni przypomniała, że przez całe życie zawodowe z niezwykłym oddaniem służył pacjentom, nauce i edukacji.

Był lekarzem o najwyższych kompetencjach, uznanym specjalistą neurochirurgii oraz człowiekiem, dla którego troska o drugiego człowieka stanowiła najwyższą wartość – podkreślono.

Studenci i młodzi lekarze zapamiętają go jako nauczyciela, który potrafił inspirować nie tylko ogromną wiedzą i dorobkiem naukowym, ale także skromnością, kulturą osobistą oraz szacunkiem dla każdego człowieka.

Uniwersytet Kaliski zaznaczył, że odejście profesora jest niepowetowaną stratą dla środowiska akademickiego i medycznego. Pozostawił po sobie trwały ślad w rozwoju polskiej neurochirurgii, kształceniu przyszłych lekarzy oraz historii uczelni.

Rodzinie, bliskim, współpracownikom i wszystkim uczniom profesora obie instytucje złożyły wyrazy głębokiego współczucia.

Panie Profesorze, dziękujemy za wszystko, co pozostawił Pan po sobie – w medycynie, w swoich uczniach i w pamięci tych, którym przywrócił Pan nadzieję – napisano w pożegnaniu Szpitala w Kaliszu.

JOŃSKI O AFERZE SZPITALNEJ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki