Katastrofa polskiego autokaru

Straciła w wypadku autokaru w Chorwacji mamę. Siostra nazaretanka z Kalisza walczy o życie

2022-08-09 18:34

Dwie siostry nazaretanki z Kalisza walczą o życie, po tym jak brały udział w wypadku polskiego autokaru w Chorwacji. Mama jednej z nich zginęła na autostradzie A4 pod Zagrzebiem. W wyniku wypadku pielgrzymki do Medjugorie śmierć poniosło 13 osób, a ponad 30 zostało rannych. Będące w stanie ciężkim siostry nazaretanki pracują w przedszkolu w Kaliszu.

Straciła w wypadku autokaru w Chorwacji mamę. Siostra nazaretanka z Kalisza walczy o życie

Jako bardzo ciężki określają lekarze stan zdrowia dwóch sióstr nazaretanek z Kalisza, który były uczestniczkami pielgrzymki do Medjugorie - podaje PAP. W wypadku polskiego autokaru w Chorwacji zginęła mama jednej z nich. Walczące o życie kobiety to pracownice przedszkola Sióstr Nazaretanek w Kaliszu, gdzie jedna z nich - Emmanuela - jest dyrektorką placówki, a Urszula – wychowawczynią. Do szpitala, w którym przebywają, udała się delegacja zakonnic. W pielgrzymce do Medjugorie brała udział również trzecia siostra nazaretanka - Janina Mateusiak - która zginęła na miejscu. Biskup kaliski złożył kondolencje bliskim ofiar wypadku polskiego autokaru w Chorwacji tego samego dnia, prosząc jednocześnie, by w kościołach diecezji "modlono się o wieczne zbawienie dla zmarłych, o zdrowie dla rannych i o pociechę, i siły dla ich rodzin".

Dalsza część tekstu pod wideo z wypadku polskiego autokaru w Chorwacji.

Część rannych z wypadku autokaru w Chorwacji trafiła do szpitali w mniejszych miejscowościach. Rozmawiamy z lekarką z placówki w Varażdinie

Jak informuje PAP, Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła na polecenie prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro śledztwo ws. wypadku polskiego autokaru w Chorwacji. Rzeczniczka jednostki Aleksandra Skrzyniarz wskazała, że w toku postępowania prokuratura wykonuje czynności w ramach międzynarodowej współpracy ze stroną chorwacką, dzięki czemu polscy śledczy pozyskują dowody od swoich chorwackich odpowiedników, w tym te zabezpieczone na miejscu wypadku. Mają oni również sprawdzać m.in. dokumentację medyczną pokrzywdzonych i planować przeprowadzenie z nimi czynności procesowych po ich powrocie do Polski.

Dalsza część tekstu pod galerią z wypadku polskiego autokaru w Chorwacji.

- We własnym zakresie gromadzimy dowody związane m.in. z kwestiami dotyczącymi organizacji przejazdu i dokumentację pojazdu. Planowane jest powołanie biegłych lekarzy sądowych oraz z zakresu rekonstrukcji wypadków samochodowych - mówi PAP Skrzyniarz.

Sonda
Czy uda się ustalić przyczyny wypadku w Chorwacji?