26-latek z Włoszczowy ZMARŁ w szpitalu po 6 godzinach czekania na pomoc! Wkracza prokuratura

2020-11-06 9:38
26-latek z Włoszczowy ZMARŁ w szpitalu po 6 godzinach czekania na pomoc! Wkracza prokuratura
Autor: Google Street View 26-latek z Włoszczowy ZMARŁ w szpitalu po 6 godzinach czekania na pomoc! Wkracza prokuratura

26-letni pacjent zmarł w szpitalu we Włoszczowie po tym, jak przez sześć godzin jego rodzina nie mogła doprosić się pomocy od lekarzy. Pośpieszna reanimacja nic nie dała, a młody mężczyzna skonał w tzw. "strefie buforowej". Teraz sprawą zajmuje się kielecka prokuratura, śledczy chcą sprawdzić, czy nie doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci.

Przypomnijmy - we włoszczowskim szpitalu we wtorek doszło do prawdziwego dramatu. 26-letni mieszkaniec powiatu, który był zakażony koronawirusem oraz zmagał się z chorobą onkologiczną zmarł na terenie lecznicy, ale zanim trafił do placówki, były kolosalne problemy z przyjęciem go na oddział. Pomogła dopiero policja, ale życia młodego człowieka nie udało się ocalić.

Sprawą śmierci pacjenta zajęła się prokuratura. Jak wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz, śledczy sprawdzają, czy doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Prokuratura zamierza też ustalić, czy personel medyczny opiekował się pacjentem w należyty sposób. Nikt nie usłyszał żadnych zarzutów, odpowiedzi na wiele pytań dostarczy sekcja zwłok zmarłego.

NIEZAPOMNIANI GITARZYSTA CEZARY KAMIENKOW