Chęciny: Nie żyje "Śmiały". Znany z BRAWUROWYCH akcji partyzant odszedł na wieczną wartę

2019-12-02 10:34 ToM
Chęciny: Nie żyje Śmiały. Zasłużony partyzant odszedł na wieczną wartę
Autor: Okręg Kielce "Jodła" Armii Krajowej Chęciny: Nie żyje "Śmiały". Zasłużony partyzant odszedł na wieczną wartę

Zmarł Henryk Ziółkowski, zasłużony żołnierz Placówki AK Chęciny, oddziału partyzanckiego Podobwodu Piekoszów pod dowództwem Jana Sieradzana "Żbika" oraz Kieleckiej Brygady Piechoty Armii Krajowej. Ziókowski był znany pod pseudonimami "Śmiały" oraz "Lech".

O śmierci zasłużonego dla Kielecczyzny partyzanta poinformowało Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych "Jodła". Podobwód Piekoszów powstał w 1944 roku z oddziałów Armii Krajowej oraz Narodowych Sił Zbrojnych, które uznały zwierzchnictwo AK.

Jednostka składała się z dwóch pułków piechoty: jędrzejowskiego i kieleckiego. Dowódcą kieleckiego oddziału został podpułkownik Józef Mularczyk pseudonim "Żor".

Jednostka "Śmiałego" może pochwalić się brawurowymi akcjami. 18 marca 1944 grupa w składzie: Henryk Ziółkowski "Śmiały"-"Lech", Mieczysław Woźniakiewicz "Strzała", Mieczysław Bielecki "Żwir" i Wiktor Gruszczyński "Kruk, pod dowództwem "Śmiałego"rozbroiła trzech podoficerów Luftwaffe, którzy zmierzali z Chęcin do Podzamcza Piekoszowskiego.

Partyzanci przejęli wówczas trzy pistolety i dwa karabiny, choć sami byli uzbrojeni jedynie w dwa pistolety tzw. "siódemki".

Innym razem Henryk Ziółkowski przebrany w mundur niemieckiego podoficera zatrzymał niemiecki samochód wiozący esesmanów. Podczas rozbrajania pasażerów śmierć poniósł nazistowski oficer, który próbował uciec. Dzięki akcji partyzanci zdobyli samochód, pistolet i granaty.

Po wojnie "Śmiały" aktywnie działał na rzecz upamiętnienia AK. Został członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.