Konopie, potrącony policjant i strzał! Szokujące sceny pod Chmielnikiem!

2021-09-15 14:23
Konopie, potrącony policjant i strzał! Szokujące sceny pod Chmielnikiem!
Autor: Świętokrzyska Policja Konopie, potrącony policjant i strzał! Szokujące sceny pod Chmielnikiem!

Dramatyczne sceny rozegrały się pod Chmielnikiem! Policjanci przyjechali na plantacje konopi, gdzie nagle pojawił się 21-letni mężczyzna posiadający przy sobie ok. 30 gramów marihuany. Rutynowa akcja, która w normalnych okolicznościach zapewnia policjantom wysoki współczynnik wykrywalności - wszak łatwiej "złapać" plantatora konopi niż złodzieja lub oszusta - nabrała szokujący obrót! Mężczyzna postanowił... przejechać samochodem interweniującego funkcjonariusza! Uciekinier zatrzymał się dopiero wtedy, gdy usłyszał policyjny strzał. W efekcie grozi mu nawet 10 lat za kratami. Kłopoty prawne może mieć również 37-letni plantator konopi. Rośliny trafiły do ekspertyzy, która wskaże, czy chodzi o marihuanę czy rośliny przemysłowe.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, policjanci z wydziału antynarkotykowego dostali informacje o plantacji konopi w gminie Chmielnik. W pewnym momencie rutynowa akcja zmieniła się w sceny niczym z parodii filmu gangsterskiego.

- Kiedy policjanci potwierdzili swoje informacje i wykonywali czynności, na posesję przyjechał samochodem 21- latek. Gdy do kierowcy bmw podszedł funkcjonariusz, młody mężczyzna ani myślał wykonać polecenia i gwałtownie ruszył, potrącając interweniującego policjanta. 21- latek po całym zdarzeniu próbował odjechać, nie patrząc na inne osoby będące na posesji. Jeden z wykonujących czynności policjantów, widząc zagrożenie oddał strzał ostrzegawczy i ucieczka mężczyzny zakończyła się. Kierowca z kajdankami na rękach już po chwili siedział w policyjnym radiowozie. Potrącony policjant trafił do szpitala, gdzie po szczegółowych badaniach okazało się, że nie odniósł poważnych obrażeń - opowiada Karol Macek, oficer prasowy kieleckiej policji.

Policjanci zajęli się też konopiami. Rośliny trafią do ekspertyzy, która wskaże, czy były to konopie przemysłowe, czy też marihuana.

- U 37-latka kieleccy policjanci zabezpieczyli 10 roślin konopi, które już trafiły do laboratoryjnych badań. Od tej ekspertyzy zależeć będzie, jakie ewentualnie w przyszłości mężczyzna usłyszy zarzuty - wyjaśnia Karol Macek.

Z poważniejszymi konsekwencjami musi liczyć się 21-latek.

- Młodszy z mężczyzn odpowie przed sądem za potrącenie policjanta oraz posiadanie znacznych ilości narkotyków, bowiem u niego policjanci zabezpieczyli ponad 30 gramów suszu, wstępnie zidentyfikowanego jako marihuana. 21-latkowi może grozić do 10 lat więzienia - relacjonuje rzecznik kieleckiej policji.