Spis treści
Tragiczny wieczór w Jędrzejowie. Nie żyje 29-latka
Czwartkowy wieczór (9 lipca) zakończył się dramatem, który wstrząsnął lokalną społecznością. Zgłoszenie o kobiecie odnalezionej w zaroślach wpłynęło do komendy powiatowej około godziny 23:00. Na miejscu błyskawicznie pojawili się policjanci. Rozpoczęto heroiczną walkę o uratowanie życia 29-latki, jednak działania reanimacyjne nie przyniosły skutku. Funkcjonariusze od razu założyli, że do śmierci kobiety doprowadziło działanie osób trzecich. Błyskawiczna obława doprowadziła do ujęcia podejrzanego – 19-latka z powiatu jędrzejowskiego – już o godzinie 3:00 w nocy.
Prokurator Daniel Prokopowicz o zarzutach dla 19-latka
W sobotę (11 lipca) zatrzymany 19-latek stawił się w Prokuraturze Rejonowej w Jędrzejowie. Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach, przekazał dziennikarzom najnowsze ustalenia śledczych.
„Czynności z podejrzanym w siedzibie Prokuratury Rejonowej w Jędrzejowie zostały zakończone. Prokurator przedstawił zatrzymanemu 19-latkowi dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy usiłowania zgwałcenia, drugi dokonania zabójstwa kobiety” – zaznaczył prokurator.
Według informacji przekazanych przez śledczych, młody mężczyzna nie wykazuje żadnej skruchy. Odmówił składania wyjaśnień i nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.
Polecany artykuł:
Tymczasowy areszt. 19-latkowi grozi dożywocie
Z uwagi na brutalny charakter popełnionej zbrodni i konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa, prokuratura podjęła szybkie działania. „Mając na uwadze okoliczności tej sprawy, prokurator jeszcze dziś skieruje do Sądu Rejonowego w Jędrzejowie wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego” – wyjaśnił Daniel Prokopowicz.
Śledczy nie zdradzają na razie więcej szczegółów na temat tragedii. „Z uwagi na dobro postępowania to wszystkie informacje, jakie w tej chwili możemy przekazać” – poinformował rzecznik kieleckiej prokuratury. Jeśli wina 19-latka zostanie udowodniona, sąd może skazać go nawet na karę dożywotniego więzienia. Ta okrutna zbrodnia wywołała ogromne poruszenie nie tylko wśród mieszkańców Jędrzejowa, ale w całej Polsce, rodząc wiele pytań o motywy działania młodego napastnika.
Kolejne morderstwo w powiecie jędrzejowskim
To już druga taka tragedia w powiecie jędrzejowskim w odstępie niespełna miesiąca. Wcześniej, 19 czerwca, doszło do dramatycznych wydarzeń w miejscowości Mierzawa. Starsze małżeństwo zostało zaatakowane we własnym domu przy użyciu noża. W wyniku ataku 80-letni mężczyzna zginął na miejscu, a jego 76-letnia żona z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala. Okazało się, że zbrodni dokonał ich 49-letni zięć, w przeszłości pełniący służbę w policji. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia, a w szeroko zakrojoną obławę zaangażowano helikopter i ponad trzystu funkcjonariuszy. Po upływie prawie czterech dób udało się go ująć.
Seria zabójstw w regionie świętokrzyskim
Czwartkowa tragedia z Jędrzejowa wpisuje się w czarną serię wydarzeń na terenie województwa świętokrzyskiego. Zaledwie kilkanaście dni temu, 3 lipca, doszło do morderstwa w miejscowości Borków. Życie straciła tam 64-letnia kobieta. O morderstwo podejrzany jest jej 65-letni mąż, który przez dwie doby po zbrodni ukrywał się przed organami ścigania. Ostatecznie został ujęty, usłyszał zarzut zabójstwa, do którego przyznał się podczas przesłuchania.