Spis treści
Uroczyste nadanie imienia w Olesznie. Słowa prezydenta o sojuszu
Mieszkańcy Oleszna zebrali się w środę, 16 września 2026 roku, na uroczystości nadania imienia lokalnemu Centrum Kultury. Wśród gości znalazł się prezydent RP Karol Nawrocki. Gospodarzami byli z kolei wójt gminy Krasocin Ireneusz Gliściński oraz przewodniczący rady gminy Grzegorz Sitkowski. Na miejscu pojawił się również sam uratowany oficer – kapitan w stanie spoczynku Karol Cierpica, któremu towarzyszyła żona Barbara, mama oraz synowie: Jakub i Michael. O 12:30 rozpoczęła się oficjalna część wydarzenia. Po powitaniu gości zaprezentowano biografię patrona. Kulminacyjnym punktem było odsłonięcie i poświęcenie pamiątkowej tablicy umieszczonej na budynku placówki. Hasłem przewodnim uroczystości było polsko-angielskie zdanie „Jeden cel – pokój / One goal – peace”. Prezydent Karol Nawrocki w swoim przemówieniu akcentował wagę polsko-amerykańskich sojuszy i lokalnych więzi. Podkreślił, że Polska jest tam, gdzie polscy żołnierze. Zwrócił też uwagę, że fundamentem paktów militarnych są ludzkie czyny, a oleski sojusz to twarze Michaela Ollisa i Karola Cierpicy.
Wspomnienia Karola Cierpicy. "Ktoś obok był ważniejszy"
Najbardziej poruszającym elementem uroczystości było wystąpienie kapitana Karola Cierpicy. Emerytowany żołnierz, który wywodzi się z Oleszna, ze łzami w oczach wspominał dramatyczne wydarzenia z 28 sierpnia 2013 roku z afgańskiej bazy Ghazni.
Kiedy działasz w tak bardzo ekstremalnych warunkach, pod ogromną presją, masz ułamki sekund na reakcję. Wtedy do głosu dochodzą nawyki i wartości, którymi żyłeś przez lata – mówił Karol Cierpica. – W trudnej sytuacji może pojawić się odruch ucieczki. Ale może też pojawić się mechanizm walki, nie po to, żebyś sam przetrwał, tylko aby przetrwać mógł ktoś inny. I to jest postawa Michaela Ollisa - podkreślił.
Polski oficer opisał sytuację, w której 24-letni amerykański sierżant ruszył mu na ratunek. - Michael ruszył wtedy bez kamizelki i bez hełmu, bo nie było czasu na kalkulowanie. Byli ludzie, którzy potrzebowali pomocy – wspominał. - Dla niego służba nie była tylko słowami, była stylem życia. Ktoś obok był ważniejszy, niż on sam. A to jest dla mnie najczystsza definicja służby - dodał.
Karol Cierpica skierował także bezpośrednie słowa wdzięczności do swojego wybawcy. - To, co robimy dla siebie, kończy się razem z nami. Ale to, co robimy dla drugiego człowieka, trwa znacznie dłużej niż my sami. Moje życie było zagrożone, a ty stanąłeś obok mnie. Byłeś za moimi plecami. Dla mnie braterstwo ma po prostu twarz, ma imię Michael Ollis - podkreślił.
Atak w Afganistanie. Bohaterska śmierć Michaela Ollisa
Do krwawych scen doszło 28 sierpnia 2013 roku w bazie Ghazni w Afganistanie. Zamachowcy użyli ciężarówki z ładunkami wybuchowymi do staranowania ogrodzenia. Dzięki temu na teren wdarło się dziesięciu uzbrojonych samobójców. Podczas walk ranny został pełniący obowiązki sztabowca Centrum Operacji Taktycznych podporucznik Karol Cierpica. Sierżant sztabowy Michael Ollis, osłaniając Polaka własnym ciałem w chwili detonacji ładunku przez terrorystę, poniósł śmierć na miejscu. Amerykański bohater urodził się 16 września 1988 roku w Nowym Jorku. Do wojska zaciągnął się jako 17-latek, służąc między innymi w 10 Dywizji Górskiej. Misja w Afganistanie w 2013 roku była jego trzecią zmianą.
Hołd dla bohatera. Odznaczenia dla sierżanta Ollisa
Po leczeniu Karol Cierpica przeszedł do cywila. Obecnie pracuje w branży energetycznej, angażuje się społecznie i duszpastersko. Swoje wspomnienia opisał w wydanej w 2025 roku książce pt. „Ocalony”, a na cześć amerykańskiego wybawcy swemu młodszemu synowi nadał imię Michael. Za swój heroizm Michael Ollis otrzymał liczne odznaczenia. W Polsce uhonorowano go m.in. Gwiazdą Afganistanu, Złotym Medalem Wojska Polskiego oraz Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi RP. Amerykanie przyznali mu m.in. Krzyż Wybitnej Służby. 2 marca 2026 roku w Białym Domu jego rodzina odebrała najwyższe odznaczenie bojowe USA – Medal Honoru. Imię bohatera nosi także jeden z nowojorskich promów i klasy w Bydgoszczy. Od 16 września 2026 roku jest on patronem Centrum Kultury w Olesznie.