Przyszłość PGE VIVE Kielce ZAGROŻONA? O milion mniej od miasta niż rok temu!

2020-02-21 8:48 ToM
PGE VIVE Kielce, Arkadiusz Moryto
Autor: CyfraSport Co dalej z PGE VIVE Kielce? Miasto daje mniej pieniędzy!

Jest rozstrzygnięcie w sprawie środków dla PGE VIVE Kielce! Miasto zdecydowało się przekazać klubowi 1,5 mln zł, to o milion mniej niż w roku ubiegłym. Już przed tygodniem włodarz klubu Bertus Servaas zapowiadał, że jeśli nie uda się pozyskać brakujących środków, wielokrotny Mistrz Polski stanie się "ligowym przeciętniakiem".

Pieniądze dla klubu będą przekazane w ramach środków na promocję miasta poprzez sport. Budżet przeznaczony jest nie tylko na potrzeby PGE VIVE, ale również wspomaga funkcjonowanie m.in. Korony Kielce. W tym roku łączna pula zmniejszy się z 6,7 mln do 5 mln zł, co oznacza, że konieczne były cięcia. Dlatego też PGE VIVE Kielce otrzyma mniej niż do tej pory, 1,5 mln zł, zamiast 2,5.

Dyskusję na temat środków zainicjował Przewodniczący Rady Miasta Kielce Kamil Suchański, który przyznał, że radni od listopada nie wiedzą, co postanowił prezydent Bogdan Wenta i jego współpracownicy. Następnie głos zabrał zastępca Wenty Marcin Różycki, który zdradził, że udało się osiągnąć porozumienie z PGE VIVE Kielce. 2,5 miliona przekazano Koronie, ale klub piłkarski częściowo należy do miasta.

- Zostaje nam 2,5 miliona na pozostałe kluby. W środę została podpisana umowa z klubem VIVE, doszliśmy do porozumienia, klub otrzyma 1,5 mln zł - wyjaśniał Marcin Różycki.

Oznacza to, że Bertus Servaas musi obejść się smakiem. Do tej pory jego klub za promocję miasta otrzymywał 2,5 mln zł, ale włodarz kieleckiego zespołu chciał nawet dwukrotnie wyższych środków. Władze PGE VIVE Kielce nie komentowały sprawy, ale już wcześniej Servaas zapowiadał, że jeśli nie znajdą się dodatkowe środki, klub będzie zmuszony sprzedać kluczowych zawodników. Drużyna wielokrotnych Mistrzów Polski stałaby się ligowym przeciętniakiem.

- Będziemy takim ligowym średniakiem. Szkoda, bo to oznacza, że zmarnowaliśmy te 17 lat dotychczasowej ciężkiej pracy - powiedział w rozmowie z Radiem Kielce Servaas.

Budżet nie jest jednak z gumy, a pieniądze trzeba rozdzielić na pozostałe kluby. 320 tys. zł dostanie Korona Handball, 100 tys. zł piłkarze ręczni AZS UJK Kielce, 90 tys. zł trafi do koszykarzy z AZS UJK, 20 tys. złotych miasto przeznaczy dla koszykarzy na wózkach z drużyny PACTUM Scyzory, a klub bilardowy Nosan otrzyma 30 tys. złotych.

W podobnej sytuacji jak VIVE znalazły się szczypiornistki Korony Handball. Jeśli klub nie dostanie dodatkowych środków, zawodniczki mimo awansu nie będą mogły zagrać w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Bertus Servaas jednak nie składa broni. Przedstawiciele klubu będą spotykać się z radnymi, aby "załatwić" brakujące pieniądze, trwają też rozmowy z zagranicznym sponsorem. Wielu kieleckich rajców zapowiedziało, że zamierza poszukać dodatkowych środków na klub. Kolejne spotkanie 26 lutego.

Rowerstrada Solina Zakopane

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.