Zanim łazik marsjański weźmie udział w konkursie za oceanem, studenci politechniki najpierw muszą zdać testy kwalifikacyjne. Również i sam łazik musi zostać zmodyfikowany, przede wszystkim należy zmienić oprogramowanie urządzenia.
Przed kieleckimi studentami żmudna praca.
Kiedy poprawki zostaną wykonane, nic nie stanie na przeszkodzie, by pojazd stanął do konkursowej stawki. Wyzwanie łatwe nie będzie. Łazik musi wykonać wszystkie polecenia "samodzielnie", studenci nie będą widzieć łazika, a jedynie sterować nim zdalnie.
Studenci podkreślają, że najważniejsza jest niezawodność łazika.
- Do wykonania są 4 skomplikowane zadania: w tym rozpoznanie terenu, i poszukiwanie śladów życia - mówi na ekranie TVP Kielce Małgorzata Łaganowska, studentka PŚk.
Dla kieleckich studentów konkurs w USA to nie pierwszyzna. Zespół Impuls z Politechniki Świętokrzyskiej w 2019 roku wygrał międzynarodowe zawody łazików marsjańskich University Rover Challenge.