Zadzwonił na telefon alarmowy i mówił, że się WYSADZI. Miał butlę z gazem!

2020-12-01 8:31
Straż pożarna
Autor: pixabay.com

Bardzo niepokojące zgłoszenie wpłynęło do koneckich policjantów i strażaków! 62-letni mężczyzna zabarykadował się w domu i groził, że odkręci ważącą 11 kg butlę z gazem propan-butan, co niechybnie doprowadziłoby do wybuchu lub pożaru. Na szczęście policji udało się go obezwładnić, co zapobiegło nieszczęściu.

Zgłoszenie, jak informuje Mariusz Czapelski z koneckiej straży pożarnej, brzmiało niezwykle niepokojąco. 62-latek z miejscowości Grębosze w gminie Radoszyce zamknął się w domu razem z butlą gazową. Mężczyzna groził, że doprowadzi do rozszczelnienia zaworu, co mogłoby spowodować pożar lub eksplozję. Strażacy nie zlekceważyli sytuacji, przygotowali teren wokół domu, aby zminimalizować skutki ewentualnego wybuchu. Priorytetem jednak było przekonanie desperata, by ten porzucił swój zamiar.

Negocjacje policji na niewiele się zdały, ale w pewnym momencie do drzwi zabarykadowanego mężczyzny podszedł jego znajomy, któremu udało się porozumieć z desperatem. Mężczyzna ostatecznie otworzył drzwi, a policja obezwładniła 62-latka. Po wszystkim strażacy dokładnie sprawdzili, czy żaden szkodliwy gaz nie znajduje się w pomieszczeniach.

Uciekła z domu przez ojca