Zginęli, ale po śmierci mogą uratować życie innych. Dwa pobrania narządów w kieleckim szpitalu

2020-07-31 22:29 Tomasz Majta
Zginęli, ale po śmierci mogą uratować życie innych. Dwa pobrania narządów w kieleckim szpitalu
Autor: Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach Zginęli, ale po śmierci mogą uratować życie innych. Dwa pobrania narządów w kieleckim szpitalu

Dwie zmarłe osoby mogą przyczynić się do uratowania życia innych. Wszystko dlatego, że za życia nie wyrazili sprzeciwu przed pobieraniem narządów, a ich rodziny w obliczu śmierci bliskich wykazały się wspaniałą postawą i wyraziły zgodę na pobranie narządów. Od jednego z dawców pobrano: serce, nerki, wątrobę, a od kolejnego nerki i rogówki, pobrania miały miejsce w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.

W proces pobrania zaangażowanych było wielu pracowników szpitala na kieleckim Czarnowie: lekarze, pielęgniarki, pracownicy laboratorium oraz wirusolodzy, bakteriolodzy, radiolodzy. Aby pobranie stało się możliwe, konieczna była zgoda prokuratorów z Buska-Zdroju i Jędrzejowa. Ci na szczęście nie wyrazili sprzeciwu, a sam proces przebiegł szybko i sprawnie.

Od jednego z dawców pobrano: serce, nerki, wątrobę, a od kolejnego nerki i rogówki. Pobrane narządy uratują życie kilu ciężko chorych osób.

- W trakcie rozmowy, jedna z rodzin przyznała, że temat transplantologii był dyskutowany w domu, stąd znana była wola zmarłego, który chciał zostać ewentualnym dawcą. Rodziny wykazały się wielką empatią i zrozumieniem wobec tragedii innych chorych osób oraz wykazały świadomość, że dzięki przeszczepieniu narządów cząstki ich bliskich będą żyły w innym człowieku - podkreśla Wiesława Saladra, koordynator transplantacyjny w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.

Narządy i tkanki pobierane są od osób, u których nastąpiła śmierć mózgowa, co oznacza, że mózg został całkowicie i nieodwracalnie uszkodzony. Zanim ten stan zostanie stwierdzony lekarze wykonują szereg badań, który potwierdza, że pacjent de facto nie żyje.

- Śmierć mózgu, którą specjalna komisja orzeka przed ewentualnym pobraniem, oznacza w praktyce śmierć osobniczą człowieka - zapewnia Igor Szydłowski, koordynator transplantacyjny w WSzZ.

Powstanie Warszawskie. Groby młodych powstańców. Niezapomniani

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.