13-latek groził nauczycielowi maczetą. Sąd podjął decyzję

13-letni uczeń jednej z koszalińskich szkół podstawowych trafił pod nadzór kuratora po tym, jak miał grozić nauczycielowi, że przyjdzie do szkoły z maczetą. Sprawa nabrała szczególnego znaczenia w czasie, gdy po serii brutalnych ataków w polskich szkołach służby zwracają szczególną uwagę na wszelkie sygnały mogące świadczyć o zagrożeniu.

Dwoje policjantów stoi przed wejściem do Szkoły Podstawowej nr 17 w Koszalinie. O interwencji służb przeczytasz na SE.
Autor: KMP Koszalin/ Materiały prasowe

Groźby wobec nauczyciela

Do zdarzenia doszło w jednej z podstawówek w Koszalinie. Jak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie Sławomir Przykucki, chłopiec podczas rozmowy z nauczycielem miał stwierdzić, że w szkole jest problem z oświetleniem, a jeśli nie zostanie on rozwiązany, to „przyjdzie z maczetą”.

Nauczyciel potraktował słowa ucznia poważnie i zgłosił sprawę odpowiednim służbom. W piątek rano w szkole pojawili się policjanci, którzy przeprowadzili interwencję.

W plecaku miał nóż kuchenny

Podczas czynności funkcjonariusze polecili 13-latkowi przynieść plecak. Wówczas chłopiec miał poinformować policjantów, że znajduje się w nim nóż kuchenny.

Według informacji przekazanych przez sąd nastolatek wyjaśnił, że nie zamierzał używać noża przeciwko komukolwiek ani nikomu nim grozić. Tłumaczył, że kilka dni wcześniej uczestniczył w szkolnych zajęciach, podczas których uczniowie przygotowywali smoothie, a po ich zakończeniu zapomniał wyjąć nóż z plecaka.

Sąd zdecydował o dozorze kuratora

13-latek został zatrzymany i doprowadzony do sądu rodzinnego, który wysłuchał jego wyjaśnień. Mimo przedstawionej przez chłopca wersji wydarzeń sąd uznał, że sprawa wymaga dalszego wyjaśnienia.

Z uwagi na to, że jednak konkretne groźby wobec nauczyciela padły, będzie prowadzone postępowanie w trybie ustawy o wspieraniu rodziny. Na tę chwilę 13-latek ma dozór kuratora – przekazał rzecznik sądu.

Oznacza to, że nad zachowaniem nastolatka będzie czuwał kurator sądowy, a sprawa będzie nadal analizowana przez sąd rodzinny.

Szkoły pod szczególnym nadzorem

Jak podkreślają służby, incydent w Koszalinie był jedynym przypadkiem wymagającym interwencji policji w miejscowych szkołach. Funkcjonariusze prowadzą obecnie wzmożone działania związane z bezpieczeństwem placówek oświatowych, pozostając w stałym kontakcie z ich dyrektorami i reagując na wszystkie zgłaszane niepokojące sygnały.

Prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj zapewnił, że wszystkie szkoły w mieście funkcjonują normalnie, a zajęcia odbywają się zgodnie z planem. Jednocześnie zaapelował do mieszkańców o zachowanie spokoju.

Seria tragicznych wydarzeń w szkołach

Sprawa z Koszalina wydarzyła się w czasie, gdy w polskich szkołach doszło do serii dramatycznych wydarzeń. W czwartek były uczeń podstawówki w Leszczydole-Nowinach zaatakował ostrym narzędziem trzy osoby. W wyniku ataku zginęła szkolna woźna, a ranni zostali dyrektor placówki i nauczycielka.

Dzień wcześniej w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, a w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka podejrzewanego o przygotowywanie ataku na szkołę. Wobec nastolatka zastosowano dwumiesięczny areszt.

Właśnie dlatego każdy sygnał o możliwym zagrożeniu jest obecnie traktowany przez służby z najwyższą powagą.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI