Spis treści
Plaża zmieniła kolor
Niezwykły widok można było obserwować na plaży w Mielnie, w rejonie Kanału Jamneńskiego. Na odcinku liczącym od kilkuset metrów do około kilometra pojawiły się fioletowe i bordowe smugi, które wyraźnie odcinały się od jasnego piasku. Spacerowicze porównywali ich kolor do lawendy, wrzosów czy leśnych jagód.
Zdjęcia nietypowej plaży błyskawicznie obiegły media społecznościowe i wzbudziły zainteresowanie turystów. Wielu zastanawiało się, czy za zmianę koloru odpowiadają glony, zanieczyszczenia lub substancje chemiczne. Okazuje się jednak, że przyczyna jest znacznie bardziej fascynująca.
To sprawka minerałów
Jak wyjaśniają specjaliści, za fioletową barwę odpowiadają tzw. minerały ciężkie z grupy krzemianów, przede wszystkim granaty, a także magnetyt i inne bogate w żelazo składniki osadów morskich. W normalnych warunkach są one ukryte wśród milionów ziaren zwykłego piasku kwarcowego.
Podczas silnych sztormów i okresów wzmożonej działalności fal morze działa niczym ogromne sito. Lżejsze ziarna kwarcu są wypłukiwane lub przemieszczane, natomiast cięższe minerały pozostają na powierzchni. To właśnie ich nagromadzenie tworzy charakterystyczne fioletowo-bordowe pasma widoczne wzdłuż linii brzegowej.
Rzadkie, ale naturalne zjawisko
Geolodzy podkreślają, że podobne zjawiska zdarzają się na polskim wybrzeżu od czasu do czasu, zwłaszcza po silnych jesiennych sztormach. Najczęściej są krótkotrwałe i zależą od aktualnej sytuacji pogodowej oraz układu prądów morskich.
Wystarczy kolejny sztorm albo kilka dni intensywnego falowania, by fioletowa warstwa została przykryta nowym piaskiem lub ponownie rozproszona przez morze. Dlatego osoby chcące zobaczyć ten niezwykły fenomen muszą się spieszyć.
Czy fioletowy piasek jest bezpieczny?
Eksperci uspokajają, że nietypowy kolor nie stanowi zagrożenia ani dla ludzi, ani dla zwierząt. To naturalne minerały występujące w środowisku, a nie efekt skażenia czy działalności człowieka. Spacer po takiej plaży jest całkowicie bezpieczny.
Choć Bałtyk nie pierwszy raz zaskakuje niezwykłymi zjawiskami, fioletowa plaża w Mielnie należy do tych widoków, które zdarzają się naprawdę rzadko. Nic więc dziwnego, że wielu turystów ruszyło nad morze, by na własne oczy zobaczyć dzieło natury, które na chwilę zamieniło fragment polskiego wybrzeża w bajkową krainę.