Poważne kłopoty byłego burmistrza Szczecinka. Prokuratura mówi o wydatkach na alkohol

2026-02-26 14:14

Nawet osiem lat pozbawienia wolności może grozić byłemu włodarzowi Szczecinka oraz jego byłemu rzecznikowi prasowemu. Prokuratura Rejonowa w Wałczu zakończyła śledztwo dotyczące nadużyć finansowych i skierowała do sądu akt oskarżenia. Według ustaleń śledczych urzędnicy mieli wykorzystywać karty płatnicze lokalnej organizacji turystycznej do celów prywatnych, w tym zakupu alkoholu, a następnie refakturować te koszty na miasto.

Sąd

i

Autor: Wygenerowane przez AI

Umowa byłego burmistrza pod lupą

Ustalenia śledczych wskazują, że były włodarz miasta podpisał porozumienie ze Szczecinecką Lokalną Organizacją Turystyczną (SZLOT). Dokument ten umożliwiał jemu oraz rzecznikowi prasowemu swobodne używanie karty płatniczej należącej do stowarzyszenia podczas imprez organizowanych na rzecz samorządu. Prokuratura uznaje jednak tę umowę za całkowicie zbędną, wskazując na fakt dublowania zapisów z wcześniejszymi kontraktami.

– Umowa ta była niezasadna, ponieważ wcześniej została zawarta umowa również z Urzędem Miasta, na mocy której organizacja turystyczna pokrywała wszelkie koszty organizowanych przez siebie imprez na zlecenie miasta. Nie było żadnego uzasadnienia, aby panowie mogli swobodnie korzystać z tych kart – mówi w rozmowie z Radiem ESKA prok. Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Dodatkowym problemem jest forma zawarcia wspomnianego porozumienia. Dokument został podpisany z pominięciem obligatoryjnej kontrasygnaty skarbnika, co stanowi bezpośrednie naruszenie przepisów o finansach publicznych.

Ustalenia śledczych w sprawie faktur za alkohol

Karta płatnicza SZLOT służyła do regulowania należności za różnego rodzaju rachunki, paragony i faktury, które w dalszej kolejności trafiały do magistratu jako refaktury obciążające budżet miejski. Śledczy wyliczyli, że w ten sposób urzędnicy wypłacili sobie bezprawnie ponad 67 tysięcy złotych, a usiłowali pobrać kolejne 58 tysięcy złotych.

– Wskazywali, że ponieśli wydatki o charakterze służbowym, podczas gdy były to wydatki konsumpcyjne, w tym również na zakup alkoholu – podkreśla prok. Dziadczyk.

Wątpliwości prokuratury wokół wyjazdów służbowych

Akt oskarżenia obejmuje także nieprawidłowości związane z delegacjami. W przypadku konferencji w Sopocie kosztami obciążono miasto, mimo że wysłane osoby nie były zatrudnione w urzędzie. Z kolei wyjazd na konferencję samorządową do Poznania okazał się fikcją, gdyż wydarzenie to w rzeczywistości odbywało się w Łodzi. Według ustaleń prokuratury, podróż do stolicy Wielkopolski miała charakter towarzyski i wiązała się z wizytą na meczu piłkarskim.

– Za zarzucane czyny obaj panowie odpowiadają wspólnie. Grozi im kara do ośmiu lat pozbawienia wolności – dodaje prok. Dziadczyk.

Akt oskarżenia przeciwko byłemu burmistrzowi w sądzie

Sprawa znalazła swój finał w Sądzie Rejonowym w Szczecinku, gdzie wpłynął akt oskarżenia. Zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień, niedopełnienia obowiązków oraz działania na szkodę interesu publicznego. Oskarżeni samorządowcy nie przyznają się do winy.

Za zabójstwo grozi dożywocie. A wiesz, ile można dostać za inne przestępstwa?
Pytanie 1 z 12
Jaka kara więzienia grozi za kradzież w włamaniem?
Wieczorny Express Świąteczny - Korupcja

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki