10 grzechów głównych krakowskich rowerzystów: Te błędy irytują najbardziej [LISTA]

2017-10-17 19:28

W Krakowie pojawiają się kolejne drogi rowerowe oraz inne udogodnienia dla miłośników jednośladów. Mieszkańcy i turyści chętnie korzystają także z miejskiej wypożyczalni rowerów. Wszystko to sprawia, że rowerzystów w stolicy Małopolski jest coraz więcej. Jak sobie radzą w ruchu? Jakie są ich "grzechy główne"? Zapytaliśmy Was o to na naszym fanpage'u. W naszej galerii znajdziecie listę tych zachowań rowerzystów, o których mówiliście najczęściej. Sprawdźcie!

Coraz więcej rowerzystów! 

Mieszkańcy stolicy Małopolski coraz chętniej stawiają na rowery. Zalety takiego środka transportu są oczywiste. Jednoślady są tanie, pozwalają na sprawne dotarcie do celu (nawet podczas trwających w Krakowie remontów) i nie przyczyniają się do korków ani smogu.

Według tegorocznych pomiarów natężenia ruchu rowerowego w Krakowie, w ciągu ośmiu godzin przez samo rondo Mogilskie przejechało 4080 jednośladów. To samo badanie wskazuje, że 9,5 proc. krakowskich rowerzystów branych pod uwagę w pomiarach, poruszało się po chodniku, mimo że na swojej trasie mogło skorzystać z infrastruktury rowerowej. Nie da się więc ukryć, że rowerzystom w Krakowie - świadomie lub nie - wciąż zdarza się popełniać podstawowe błędy (podobnie jak kierowcom czy pieszym - dziś jednak przyglądamy się jednośladom). Jakie zachowania rowerzystów irytują najbardziej? To sprawdzicie w powyższej galerii. 

Po pierwsze: bezpieczeństwo 

W 2016 roku wśród ogółu sprawców wypadków na polskich drogach, największą grupę stanowili kierowcy samochodów. Byli sprawcami 22 134 wypadków drogowych,
w których zginęło 1 657 osób, a 28 342 zostało rannych. Okazuje się, że w statystykach tuż za nimi uplasowali się własnie rowerzyści. Choć skala jest dużo mniejsza - cykliści spowodowali 1778 wypadków, w których zginęło 139 osób, a 1703 zostało rannych. Sami rowerzyści byli w tym czasie ofiarami aż 4 547 wypadków, w tym 271 śmiertelnych. W ruchu warto więc pamiętać o przepisach i podstawowych zasadach bezpieczeństwa! Tym bardziej, że za ich nieprzestrzeganie grożą niemałe kary. Nieuzasadniona jazda po chodniku to mandat w wysokości 50 zł, korzystanie z telefonu - 200 zł, nieustąpienie miejsca pieszym - 50 zł, a kierowanie rowerem pod wpływem alkoholu - 500 zł. 

Zobacz też: Dzielnice grozy w Krakowie: Gdzie mieszkańcy boją się chodzić po zmroku? [LISTA DZIELNIC]

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE