W sumie patostreamer został oskarżony o 4 przestępstwa z art. 198 KK oraz o jedno z art. 191 A KK. Jak działał Jakub W.? Przez kilka miesięcy prowadził patologiczne transmisje na platformach takich jak Kick lub Twitch. Udostępniał widzom na tych kanałach adres swojego mieszkania, a Ci zapraszali do niego chłopców i dziewczyny poznanych za pomocą aplikacji randkowych.
Podczas streamów zaproszone osoby piły alkohol i dopuszczały się nieobyczajnych zachowań, o zabarwieniach erotycznych często nie wiedząc, że są relacjonowane na żywo. Były także ośmieszane i poniżane a z negatywnymi skutkami spotkań w mieszkaniu Jakuba W. mierzyły się przez wiele miesięcy.
W końcu w lipcu 2025 roku, po nagłośnieniu patologicznych streamów przez dziennikarzy, Jakub W. został zatrzymany i oskarżony o seksualne wykorzystanie osób w stanie bezradności lub ograniczonej poczytalności, naruszenia nietykalności cielesnej oraz upublicznienie wizerunku.
Ostatecznie akt oskarżenia dotyczył trzech młodych kobiet. Jakubowi W. groziło nawet 8 lat pozbawienia wolności. Jednak zdecydował się na dobrowolne poddanie karze.
W czwartek, 21 maja Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia skazał Jakuba W. na rok pozbawienia wolności. Patostreamer ma także zapłacić rekompensatę: dwóm swoim ofiarom po 20 tysięcy złotych, a trzeciej 15 tysięcy złotych. Do żadnej z kobiet nie może się zbliżać na odległość nie mniejszą niż 100 metrów przez 8 lat. Sędzia nałożył także na Jakuba W. 8-letni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na robieniu streamów i nagrywaniu relacji w internecie.