Andrzej Duda wraca do Krakowa. Tak reagują sąsiedzi. Wymowne słowa

Po dziesięciu latach w Pałacu Prezydenckim, Andrzej Duda (53 l.) pakuje walizki i wraca do rodzinnego Krakowa. Co czeka go na Prądniku Białym? Czy sąsiedzi są gotowi na powrót głowy państwa? Sprawdziliśmy, jakie nastroje panują wśród mieszkańców.

  • Po 10 latach urzędowania w Pałacu Prezydenckim, Andrzej Duda wraca do Krakowa, do swojego apartamentu na Prądniku Białym.
  • Część sąsiadów wyraża zadowolenie z powrotu prezydenta, inni podchodzą do tego neutralnie lub z rezerwą.
  • Po zakończeniu kadencji, Andrzejowi Dudzie nadal będzie przysługiwała ochrona SOP.
  • Po przejściu na emeryturę, do obowiązków Andrzeja Dudy dojdzie m.in. koszenie trawy i odśnieżanie terenu wokół apartamentowca.

Wielki powrót Andrzeja Dudy do Krakowa. Jak przyjmą go sąsiedzi?

Prezydent jeszcze w trakcie swojej kadencji zakupił z żoną Agatą Dudą apartament w spokojnej, północnej części Krakowa, blisko zielonych terenów. Do tej pory Andrzej Duda bywał tam sporadycznie. Jak teraz zareagują sąsiedzi na jego stałą obecność?

– Zdarzało się, że widywałem pana Andrzeja, kiedyś nawet spotkałem go w lokalnym sklepie. Cieszę się, że będę mógł spotykać prezydenta częściej. To fajny gość. Podam mu rękę i mam nadzieję, że porozmawiamy o Polsce – powiedział w rozmowie z "Super Expressem" Władysław Lalik (70 l.).

Jednak nie wszyscy są tak entuzjastycznie nastawieni. Jedna z sąsiadek podchodzi do sprawy z dystansem. – Ja mam już 82 lata. Jestem po wylewie i nie wychodzę z domu. No chyba, że sam do mnie zapuka, to porozmawiamy – powiedziała pani Basia. Z kolei Adam Krzywolak (29 l.) deklaruje neutralność: - Jeśli tu wróci i go spotkam to powiem mu dzień dobry, bo to przecież znana postać, a potem każdy pójdzie w swoją stronę. Mam do niego neutralny stosunek - mówi nam mężczyzna.

Emerytura z ochroną i nowe obowiązki

W środę, 6 sierpnia Andrzej Duda oficjalnie przestanie być prezydentem RP. Mimo to, nadal będzie mu przysługiwała ochrona. – To działania operacyjne, nie możemy zdradzać ich szczegółów – powiedział płk Bogusław Piórkowski zapytany o szczegóły przez Super Express. Jeden z sąsiadów prezydenta nie szczędził krytyki funkcjonariuszom SOP, publikując swoje zarzuty na Youtube.

W styczniu wichura uszkodziła dach apartamentowca, a SOP miał "przespać" incydent. W okolicy wycięto też kilka drzew. Po przejściu na emeryturę, na Andrzeja Dudę czekają nowe obowiązki! W apartamentowcu mieszkają tylko trzy rodziny, więc koszenie trawy i odśnieżanie będzie teraz jego nowym zadaniem.

Super Express Google News
Kraków: zamknęli ważne skrzyżowanie
Sonda
Czy Andrzej Duda po zakończeniu prezydentury powinien założyć nową partię polityczną?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI