- Na koniec listopada 2025 roku stopa bezrobocia w Małopolsce wyniosła 4,6%, co oznacza, że w urzędach pracy zarejestrowanych było 67,8 tys. osób.
- Poziom bezrobocia w regionie był niższy od średniej krajowej, która w tym samym okresie wyniosła 5,6%, co plasuje Małopolskę w czołówce polskich województw.
- Występują duże różnice wewnątrz województwa – w Krakowie bezrobocie wynosiło zaledwie 2,5%, podczas gdy w powiatach peryferyjnych, jak np. gorlicki, sięgało 7,0%.
Rynek pracy w Małopolsce. W tych powiatach o pracę jest najtrudniej
Jak wynika z danych Urzędu Statystycznego w Krakowie, na koniec listopada 2025 roku stopa bezrobocia rejestrowanego w Małopolsce wyniosła dokładnie 4,6 proc. To jeden z lepszych wyników w kraju, który stawia region w czołówce województw o najniższej liczbie osób bezrobotnych. Dla porównania, w tym samym czasie w województwie podkarpackim czy warmińsko-mazurskim wskaźniki przekraczały 9 proc., co pokazuje, jak korzystnie na tym tle wypada Małopolska. Wewnątrz województwa liderem pozostaje Kraków, gdzie stopa bezrobocia osiągnęła poziom zaledwie 2,5 proc.
Niestety, optymistyczne dane dla całego województwa nie oddają pełnego obrazu. Sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana w powiatach oddalonych od głównej aglomeracji. Największe wyzwania stoją przed mieszkańcami wschodnich części regionu. Jak czytamy w raporcie, przykładem może być powiat gorlicki, gdzie stopa bezrobocia na koniec listopada 2025 roku wyniosła około 7,0 proc. To niemal trzykrotnie więcej niż w Krakowie i znacznie powyżej średniej wojewódzkiej. Takie rozwarstwienie pokazuje, że dostęp do dobrze płatnych miejsc pracy wciąż jest mocno uzależniony od miejsca zamieszkania.
Jedyny małopolski powiat z dwucyfrową stopą bezrobocia to powiat dąbrowski. Niestety "goni go" powiat tatrzański, gdzie stopa bezrobocia niebezpiecznie zbliża się do poziomu 10 proc.
Stopa bezrobocia w poszczególnych powiatach województwa małopolskiego
- dąbrowski 11,8 proc.
- tatrzański 9,1 proc.
- nowosądecki 8,0 proc.
- limanowski 7,6 proc.
- tarnowski 7,4 proc.
- gorlicki 7,0 proc.
- chrzanowski 6,9 proc.
- olkuski 6,9 proc.
- proszowicki 6,3 proc.
- wadowicki 6,2 proc.
- miechowski 5,8 proc.
- oświęcimski 5,5 proc.
- nowotarski 5,4 proc.
- brzeski 5,3 proc.
- Tarnów 4,9 proc.
- suski 4,8 proc.
- krakowski 4,4 proc.
- wielicki 4,2 proc.
- Nowy Sącz 4,0 proc.
- myślenicki 3,8 proc.
- bocheński 3,0 proc.
- Kraków 2,5 proc.
Tysiące miejsc pracy zniknie na zawsze. Według AI te zawody nie mają żadnej przyszłości