IMGW: Deszcz, burze i śnieg. Zaskakująca pogoda w środę, 23 września
W środę pogoda nie będzie zachęcała do dłuższego przebywania na zewnątrz. Nad Polską będzie dużo chmur, choć miejscami pojawią się większe przejaśnienia. Trzeba jednak liczyć się z przelotnym deszczem.
Najbardziej niespokojnie będzie na północnym wschodzie kraju. To właśnie tam oprócz opadów deszczu możliwe są burze. W czasie ich przechodzenia może spaść do 15 mm deszczu, a wiatr będzie porywisty.
Zupełnie inne opady pojawią się wysoko w Tatrach. Tam prognozowany jest śnieg. Miejscami pokrywa śnieżna może zwiększyć się o około 5 cm. Chłodno będzie również w rejonach podgórskich, gdzie temperatura w ciągu dnia wyniesie około 11 stopni. Już od paru dni bardzo śnieżnie jest nawet w popularnych turystycznie miejscach, zwłaszcza w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.
Najsilniejszego wiatru trzeba spodziewać się wysoko w Sudetach. Porywy mogą tam osiągać nawet 90 km/h
W pozostałej części Polski termometry pokażą przeważnie od 14 do 17 stopni. Jeszcze chłodniej będzie miejscami na północy – tam temperatura może zatrzymać się na poziomie około 13 stopni.
Wiatr na ogół będzie słaby i umiarkowany, z kierunków zachodnich. Na północy i wschodzie okresami może jednak mocniej powiać, szczególnie podczas burz. Najsilniejszego wiatru trzeba spodziewać się wysoko w Sudetach. Porywy mogą tam osiągać nawet 90 km/h.
Środa będzie więc kolejnym chłodnym i mokrym dniem. W zależności od regionu trzeba przygotować się na deszcz, burze, silniejszy wiatr, a wysoko w górach nawet na zimowe warunki.