Dramat na Podhalu. Nie żyją matka i syn, ciała znaleźli krewni

2026-01-15 9:10

W jednym z domów w miejscowości Bańska Niżna na Podhalu znaleziono ciała dwóch osób: 81-letniej kobiety i jej 52-letniego syna. Makabrycznego odkrycia dokonali zaniepokojeni krewni, którzy od dłuższego czasu nie mogli nawiązać kontaktu z rodziną. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w tej tragedii. Radio ESKA podaje, że na miejscu strażacy nie stwierdzili obecności czadu.

Taśma policyjna, zdjęcie poglądowe

i

Autor: PAWEŁ DĄBROWSKI/ SUPER EXPRESS Taśma policyjna
  • W Bańskiej Niżnej (powiat nowotarski) znaleziono ciała 81-letniej kobiety i jej 52-letniego syna. Odkrycia dokonali zaniepokojeni krewni, którzy weszli do ich domu.
  • Policja wstępnie wykluczyła udział osób trzecich w zdarzeniu. Nie odnotowano śladów włamania, a strażacy nie stwierdzili obecności tlenku węgla.
  • Ciała zmarłych zostały zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma wyjaśnić dokładną przyczynę śmierci.

Dramatyczne odkrycie w Bańskiej Niżnej. Krewni znaleźli ciała dwóch osób

Do dramatycznych wydarzeń doszło wieczorem w środę, 14 stycznia. To właśnie wtedy najbliżsi krewni 81-latki i jej 52-letniego syna, zaniepokojeni brakiem jakiegokolwiek kontaktu, postanowili sprawdzić, co się dzieje. Ich rosnący niepokój przerodził się w koszmar, gdy po wejściu do domu w Bańskiej Niżnej natrafili na makabryczny widok. Matka i syn nie dawali żadnych oznak życia.

Na miejsce natychmiast wezwano policję oraz pogotowie ratunkowe, jednak dla dwójki mieszkańców było za późno. Kobieta i mężczyzna już nie żyli. Teren wokół posesji został błyskawicznie zabezpieczony przez funkcjonariuszy, a do pracy przystąpiła grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki. W budynku nie stwierdzono żadnych śladów włamania.

Śledczy wykluczyli udział osób trzecich

Na miejscu tragedii przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora rejonowego z Nowego Targu. Ich zadaniem było zabezpieczenie wszelkich możliwych śladów, które mogłyby pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń. Jedną z pierwszych hipotez, którą należało zweryfikować, był nieszczęśliwy wypadek związany z zatruciem tlenkiem węgla. Radio ESKA podaje, że na miejsce wezwano straż pożarną, której specjalistyczny sprzęt nie wykazał jednak obecności czadu w pomieszczeniach.

Jak przekazał przedstawiciel nowotarskiej policji, na obecnym etapie postępowania nie ma dowodów wskazujących na udział osób trzecich. – Kobieta 81 lat, mężczyzna 52 lata, niedający oznak życia. Na miejsce zostali wezwani policjanci z prokuratorem rejonowym w Nowym Targu, z grupą dochodzeniowo-śledczą, z techniki kryminalistyki, wykonaliśmy czynności procesowe na miejscu. Wstępnie wykluczyliśmy udział osób trzecich, ciała zostały zabezpieczone do badań, do sekcji – powiedział Radiu ESKA Łukasz Burek z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.

Decyzją prokuratora ciała zmarłych zostały zabezpieczone. Odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące bezpośredniej przyczyny zgonów ma przynieść zarządzona sekcja zwłok. Dopiero po uzyskaniu opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej śledczy będą mogli określić, co doprowadziło do tragedii w Bańskiej Niżnej.

Super Express Google News
Zabójstwo młodej kobiety w Krakowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki