- W Krzesławicach pijany mężczyzna pobił przypadkową kobietę na przystanku komunikacji miejskiej przy ul. Poległych.
- Agresor, 30-letni mieszkaniec Małopolski, po ataku na kobietę nadal zaczepiał przechodniów.
- Został obezwładniony przez strażników miejskich, którzy udzielili pomocy poszkodowanej kobiecie, a następnie przekazali napastnika policji.
Brutalny atak w Krzesławicach. Pijany agresor siał postrach na przystanku w Krakowie
Do szokującego zdarzenia doszło w godzinach wieczornych, na przystanku komunikacji miejskiej zlokalizowanym przy ulicy Poległych w krakowskich Krzesławicach. Jak wynika z ustaleń służb, nieopodal oddziału straży miejskiej rozegrał się prawdziwy dramat. Kobieta, która właśnie wysiadała z autobusu, stała się ofiarą niesprowokowanego ataku. Agresywny mężczyzna, bez żadnego powodu, uderzył ją dwukrotnie w twarz, wywołując u niej strach i ból. Zszokowana poszkodowana wbiegła do pobliskiego budynku straży miejskiej, szukając pomocy i zgłaszając napaść. Tymczasem sprawca, po pobiciu kobiety, nie zaprzestał swoich działań, lecz zaczął zaczepiać kolejne osoby oczekujące na transport publiczny, stwarzając realne zagrożenie dla ich bezpieczeństwa.
Funkcjonariusze straży miejskiej natychmiast udali się z poszkodowaną kobietą w kierunku przystanku. Napastnik nadal przebywał na miejscu zdarzenia. Jego agresja nie ustąpiła – wciąż zaczepiał przechodniów. W pewnym momencie doszło do kolejnej niebezpiecznej sytuacji, gdy pijany agresor zaczął szarpać starszego mężczyznę, domagając się od niego papierosa. Na szczęście, zanim sytuacja eskalowała, a starszy pan zdołał się wyrwać i uciec w stronę pobliskiego parku „Zielony Jar”, strażnicy byli już w bezpośrednim sąsiedztwie bandyty. Obezwładnili mężczyznę i doprowadzili go do budynku straży miejskiej, gdzie miał zostać przekazany policji.
Polecany artykuł:
Straż miejska ujęła pijanego agresora. Co grozi mężczyźnie za pobicie kobiety?
Po ujęciu i doprowadzeniu agresora do siedziby straży miejskiej, poszkodowanej kobiecie udzielono pierwszej pomocy. Szybko okazało się, że 30-letni mężczyzna, mieszkaniec jednej z małopolskich miejscowości, znajdował się pod znacznym wpływem alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało ponad trzy promile alkoholu.
Grozi mu odpowiedzialność karna za pobicie kobiety oraz zakłócanie porządku publicznego pod wpływem alkoholu. Zgodnie z art. 157 Kodeksu Karnego, kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, podlega karze pozbawienia wolności. Dodatkowo, stan nietrzeźwości jest okolicznością obciążającą.