Kulejący pies ciągnięty za lexusem. Wideo oburzyło internautów! Chcą kary dla okrutnika

Wstrząsające nagranie obiegło internet. Na filmie widać psa, który jest ciągnięty na smyczy za jadącym samochodem. Internauci są oburzeni, a małopolska policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Jak informuje kanał „Stop Cham”, który opublikował nagranie, sytuacja miała miejsce w pobliżu Bukowiny Tatrzańskiej.

Kulejący pies ciągnięty za lexusem. Wideo oburzyło internautów! Chcą kary dla okrutnika
Autor: STOP Cham/Facebook, jobertjamis23/cc0/pixabay/ Archiwum prywatne
  • W internecie pojawiło się nagranie, na którym widać psa ciągniętego na smyczy za jadącym samochodem w okolicach Bukowiny Tatrzańskiej.
  • Nagranie opublikował kanał „Stop Cham”.
  • Mundurowi apelują do świadków o zgłaszanie się na policję.

Kulejący pies ciągnięty za autem. Oburzające nagranie z Bukowiny Tatrzańskiej

Nagranie, udostępnione przez profil Stop Cham, wywołało lawinę komentarzy. Widać na nim, jak pies biegnie obok jadącego powoli samochodu. Zwierzę jest na krótkiej smyczy i z każdym krokiem widać, że opada z sił. W pewnym momencie zaczyna kuleć, co dodatkowo zbulwersowało internautów. Autor nagrania podkreślił, że zgłosił policji bulwersujący incydent. Mundurowi mieli jednak zlekceważyć zgłoszenie.

- Oczywiście próbowaliśmy zainteresować tym policję, ale trochę olali temat – czytamy w opisie filmu.

W odpowiedzi na zarzuty, małopolska policja zapowiedziała natychmiastowe działania mające na celu ustalenie tożsamości kierowcy oraz dokładne zbadanie okoliczności zdarzenia. Pod nagraniem pojawiło się mnóstwo komentarzy, wyrażających oburzenie i współczucie dla zwierzęcia. „Ja bym nie odpuściła! Ten pies cierpi” – napisała jedna z internautek. 

Apel o pomoc i interwencję

Małopolska policja zadeklarowała, że natychmiast zajmie się sprawą, potrzebuje jednak, by zgłosił się świadek, który złoży wyjaśnienia.

- Potrzebujemy przesłuchać choćby jednego świadka do sprawy. Rozmowę z policjantem można przeprowadzić w tej sprawie także w swojej lokalnej jednostce. Dokumenty zostaną przesłane do Zakopanego - tłumaczą funkcjonariusze.

Zgodnie z kodeksem karnym znęcanie się nad zwierzętami jest zagrożone karą pozbawienie wolności do lat 3. Jeśli znęcanie ma szczególnie okrutny charakter, sprawcy grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Super Express Google News
Potrącenie 84-latki na pasach w Zamościu
Sonda
Czy kary za znęcanie się nad zwierzętami powinny być wyższe?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki