Lekarz ZGORSZONY zarobkami Sławomira Peszki w okręgówce. "Unaoczniam Wam pewien, ku..., absurd"

2020-08-14 18:33 MC
Sławomir Peszko
Autor: Cyfrasport Sławomir Peszko w barwach reprezentacji Polski

Sławomir Peszko i jego zarobki w Wieczystej Kraków wciąż budzą emocje. Rzadko się bowiem zdarza, żeby piłkarz grający w lidze okręgowej dostawał tak duże pieniądze. Głos w tej sprawie zabrał lekarz Bartosz Fiałek, który dla porównania przytoczył, ile zarabiał w jednym ze szpitali.

Sławomir Peszko to bohater jednego z najbardziej zaskakujących transferów tego lata w polskim futbolu. Były reprezentant Polski po rozstaniu z Lechią Gdańsk przeniósł się do mającej duże ambicje Wieczystej Kraków. Według mediów, zarabia tam 40 tysięcy netto miesięcznie. To ogromne pieniądze, jak na ligę okręgową!

Artur Boruc zamieszkał w OBRZYDLIWIE DROGIM wieżowcu! Tuż obok Pałacu Kultury! [ZDJĘCIA]

Sprawę zarobków Peszki skomentował lekarz Bartosz Fiałek. "Ja jako pełnoprawny lekarz, który diagnozował, leczył i odpowiadał za zdrowie i życie swoich pacjentów, po drugim roku rezydentury, pracując w szpitalu o najwyższym poziomie referencyjności (czyli taka ekstraklasa piłkarska wśród szpitali), w 2017 roku zarabiałem 3458 złotych brutto miesięcznie, czyli 41 tysięcy 496 złotych brutto rocznie. Brutto" - napisał na Facebooku.

Prezydent Polski z piłkarzami Wolania Wola Rzędzińska

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

"Pan Sławomir Peszko grając w piłkę nożną na poziomie V ligi polskiej zarabia w miesiąc więcej niż ja zarabiałem jako pełnoprawny lekarz przez cały rok. Nie zazdroszczę, doceniam dokonania Pana Sławomira i skoro tyle zarabia, to na tyle zasługuje. Unaoczniam Wam jednak pewien, ku..., absurd" - dodał Fiałek.

Koronawirus: Dwóch piłkarzy Śląska Wrocław ukaranych! Złamali zasady, muszą sięgnąć DO KIESZENI

Peszko w trakcie kariery występował między innymi w Wiśle Płock, Lechu Poznań, 1.FC Koeln, Wolverhampton i Wiśle Kraków. Chociaż najlepsze lata ma już za sobą, to na poziomie ligi okręgowej będzie błyszczał, co pokazał w debiucie z Hutnikiem Kraków (3:0), w którym strzelił dwa gole.