Z informacji przekazanych przez kpt. Huberta Ciepłego, rzecznika prasowego Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, wynika, że największe zniszczenia dotknęły gminę Dobczyce. Porywisty wiatr naderwał tam dachy na dziewięciu posesjach, a w jednym przypadku całkowicie je zerwał.
Służby w całym województwie miały pełne ręce roboty, wyjeżdżając do zdarzeń aż 182 razy. Najwięcej, bo ponad sto wezwań, spłynęło z powiatu myślenickiego. W stolicy regionu, Krakowie, strażacy interweniowali 19 razy, w powiecie wadowickim odnotowano 15 akcji, a w bocheńskim – 12. Mniej liczne zgłoszenia napływały także z okolic Wieliczki, Olkusza oraz Zakopanego.
Działania strażaków polegają przede wszystkim na usuwaniu połamanych gałęzi i drzew, które zagrażały mieszkańcom oraz utrudniały przejazd
- podkreślił kpt. Hubert Ciepły.
Ostrzeżenia IMGW i alert RCB
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia meteorologiczne pierwszego i drugiego stopnia przed silnymi burzami, obejmujące aż osiem województw. Dodatkowo, na tych terenach obowiązują alerty hydrologiczne pierwszego stopnia, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało stosowne ostrzeżenia do mieszkańców.
Alerty najniższego stopnia, obowiązujące do piątku do godziny czwartej rano, wydano dla części województwa małopolskiego, podkarpackiego i lubelskiego. Synoptycy przewidują tam opady rzędu 20-35 mm oraz wiatr w porywach od 70 do 85 km/h.
Czytaj też: Groźny pożar w rejonie Morskiego Oka! Desant strażaków w Tatrach
Ostrzeżenia drugiego stopnia, ważne do godziny 8:00 w piątek, objęły województwa świętokrzyskie i śląskie, a także fragmenty opolskiego, łódzkiego, lubelskiego, mazowieckiego, podkarpackiego i małopolskiego. W tych rejonach burzom mogą towarzyszyć znacznie silniejsze opady, sięgające 35-55 mm, oraz huraganowe porywy wiatru od 85 do nawet 115 km/h.