Niewiarygodne, co dzieje się w polskich górach. O tym mało się mówi, ale to przerażające!

Kasprowy Wierch od lat pozostaje jedną z największych atrakcji Zakopanego i obowiązkowym punktem dla turystów odwiedzających Tatry. Zimą zainteresowanie jest szczególnie duże - na szczyt przyjeżdżają zarówno miłośnicy widoków, jak i narciarze. Choć wjazd kolejką linową nie należy do tanich, chętnych nie brakuje, a w wagonikach momentami panuje prawdziwy ścisk.

Super Express Google News
  • Kasprowy Wierch zimą przyciąga tłumy, a kolejka linowa na szczyt to popularna, choć kosztowna atrakcja.
  • W wagonikach toczy się zacięta walka o miejsca przy oknie, by podziwiać tatrzańskie widoki.
  • Dziennikarka Onetu zrelacjonowała swoje doświadczenia z podróży, opisując przepychanki i tłok.
  • Ferie zimowe oznaczają, że Kasprowy Wierch będzie nadal oblegany przez turystów.

Kolejka linowa kusi, ale ceny mogą zaskoczyć

Większość turystów decyduje się na wjazd kolejką linową na Kasprowy Wierch, rezygnując z pieszej wędrówki. To wygodne rozwiązanie, ale trzeba liczyć się z kosztami. Bilety dla dwóch dorosłych osób potrafią kosztować nawet 340 zł. W weekendy ruch jest szczególnie duży, bowiem do Zakopanego przyjeżdżają turyści z różnych regionów Polski, a także z zagranicy. O tym przekonała się w ostatnich dniach dziennikarka Onetu, która miała okazję być na miejscu i zrelacjonowała jak wyglądała wycieczka. 

Nerwowa walka o miejsce przy oknie

Zgodnie z relacją dziennikarki Onetu podróż kolejką na Kasprowy Wierch to nie lada wyzwanie. Prawdziwe emocje zaczynają się w momencie wsiadania do wagonika. Każdy chce zająć miejsce przy oknie, by mieć najlepszy widok na Tatry i zrobić efektowne zdjęcia. Gdy drzwi się otwierają, część pasażerów wyraźnie się spieszy, co prowadzi do przepychanek i nerwowych sytuacji. 

W drodze na szczyt konieczna jest przesiadka na Myślenickich Turniach. Ponownie doszło do małej "walki" o miejsce przy oknie, by zrobić jak najlepsze zdjęcia, nagrać wideo i nacieszyć oczy widokami. Tym razem nie miałam już tyle szczęścia — utknęłam w środku wagonika, pomiędzy innymi turystami - relacjonowała dziennikarka Onetu. 

Tłumy na szczycie Kasprowego

Obecnie na szczycie Kasprowego Wierchu nie brakuje turystów. Zaczęły się ferie zimowe, więc z pewnością przez kolejne kilka tygodni tak to będzie wyglądać. Duże zainteresowanie kolejką linową oraz sprzyjające warunki pogodowe sprawiają, że miejsce to przyciąga zarówno narciarzy, jak i osoby chcące podziwiać zimowe widoki. Jeśli planujecie więc wycieczkę w te regiony, musicie liczyć się z kolejkami i większym ruchem na szlakach.

Kasprowy Wierch [ZDJĘCIA]

Quiz. Ferie w PRL-u. Pamiętasz, jak spędzano je za komuny?
Pytanie 1 z 15
W którym roku oficjalnie w szkołach wprowadzono ferie zimowe?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki