Silne wstrząsy w Małopolsce. Mieszkańcy w strachu. "Omal nie spadłem z łóżka!"

2026-01-23 18:24

Ziemia zatrzęsła się w Małopolsce! W czwartek (22 stycznia) w Zagórzu koło Chrzanowa odnotowano trzy wstrząsy. Ostatni był bardzo silny, bo wyniósł aż 5x107 J, a jego magnituda to 3,1 w skali Richtera. Wstrząsy były odczuwalne także w Chrzanowie oraz w pobliskim Libiążu.

Super Express Google News
  • W Małopolsce, w Zagórzu koło Chrzanowa, odnotowano serię silnych wstrząsów, z których jeden osiągnął magnitudę 3,1 w skali Richtera.
  • Mieszkańcy doświadczyli silnych drgań, które obudziły dzieci i zrzucały przedmioty z półek, wzbudzając strach i niepokój.
  • Wstrząsy pochodziły z obszaru górniczego ZG "Janina" w Libiążu, a ich nasilenie staje się realnym problemem dla lokalnej społeczności.
  • Jakie są długoterminowe skutki tych zdarzeń i czy mieszkańcy mogą liczyć na wsparcie?

Trzęsło tak, że omal nie spadłem z łóżka. bardzo niefajne uczucie, bałem się – mówi w rozmowie z "Super Expressem" 67-letni Jan Kropidłowski, mieszkaniec Zagórza.

Mężczyzna opowiada, że pierwsze wstrząsy nie były tak silne, być może dlatego, że mieszkańcy miejscowości już zdążyli się już do nich przyzwyczaić, bo od 10 lat są one odczuwalne w miejscowości. Ostatni, ten z godziny 20:37 był jednak bardzo mocny.

- Byłam już w domu, gdy zaczęło trząść. Szklanka z wodą spadła ze stołu, dzieci się obudziły i przybiegły z płaczem do nas – opowiada inna mieszkanka Zagórza.

Wstrząsy pochodziły z obszaru górniczego ZG "Janina" w Libiążu. Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Chrzanowie (woj. małopolskie) podało, że 22 stycznia o godz. 17:31 zanotowano wstrząs, który charakteryzował się energią wynoszącą 1 x 106 J, a jego magnituda wyniosła 2,21 w skali Richtera, o godz. 18:27 zanotowano wstrząs, który charakteryzował się energią wynoszącą 7 x 105 J, a jego magnituda wyniosła 2,13 w skali Richtera, o godzinie 20:37 zanotowano wstrząs, który charakteryzował się energią wynoszącą 5 x 107 J, a jego magnituda wyniosła 3,10 w skali Richtera.

Byłem akurat w pracy, że gdy zaczęło się to trzęsienie. Najpierw był huk, trzęsło tak mocno, że nawet piec do pizzy, duży ciężki, zaczął się ruszać – opowiada Paweł Lisicki ( 29 l.) mieszkaniec Zagórza.

Sołtys Zagórza w rozmowie z "Super Expressem" podkreśla, że pierwsze wstrząsy odnotowano w miejscowości 10 lat temu, teraz są one odczuwalne w pełnym nasileniu i są realnym problemem dla lokalnej społeczności.

CZYTAJ TEŻ: "Ogranicz podróże. Zostań w domu". Taki komunikat otrzymały miliony Polaków

Sonda
Czy przeżyłeś kiedyś trzęsienie ziemi?
Wstrząsy w okolicy Chrzanowa

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki