Nowa Biała. Gdy wybuchł wielki pożar ksiądz chodził z monstrancją po ulicy [WIDEO, GALERIA]

2021-06-22 10:34
CALE PODHALE POMAGA GORALOM Z NOWEJ BIALEJ
Autor: Beata Olejarka Do pomocy pogorzelcom z Nowej Białej wyruszyli mieszkańcy z całego Podhala.

Małopolska wioska nieopodal Zakopanego ciągle jest wstrząśnięta pożarem, który strawił ponad 40 budynków. Doszczętnie spłonęły niektóre pomieszczenia gospodarcze, oraz domy. Górale nie chcą wracać wspomnieniami do tragicznych zdarzeń z soboty. W Nowej Białej trwa wielkie sprzątanie. Jednak w czasie szalejącego pożaru, który trawił dobytek wydarzyło się coś, na co uwagę zwrócili wszyscy. Ludzie klękali i wykonywali znak krzyża.

W sobotę popołudniu całe Podhale wstrzymało oddech. W Nowej Białej wybuch pożar, który  strawił znaczną część ulicy św. Katarzyny. Nowa Biała to wieś o unikatowej zabudowie. Domy stoją tuż obok siebie, bardzo często bezpośrednią stykają się ze sobą ścianami, a dalej w oficynie za nimi znajdują się pomieszczenia gospodarcze, stajnie. Za nimi w oddaleniu budowane były stodoły nierzadko także przylegające ścianami do siebie. To były budynki wykonane z lokalnego kamienia - wapienia, a dziś zostały nagie ściany, bo wszystkie elementy drewniane zostały spalone. Ponad 40 budynków stanęło w ogniu. Kolejne zabudowania gospodarcze i domy zajmowały się od sąsiednich lokali i płonęły. Wysoka temperatura i wiatr skutecznie utrudniały walkę z ogniem. Raz  ugaszony budynek znów stawał w ogniu gdy strażacy gasili następny.  Rozmiar strat jest ogromny.

- Oględziny miejsca zdarzenia się rozpoczęły i mogą potrwać nawet kilka dni. To jest kilkadziesiąt posesji na obszarze około hektara, w których będą zabezpieczone ślady. Na razie jest zbyt wcześnie, aby mówić o przyczynach tego pożaru. Po oględzinach śledczy wypowiedzą się co do ewentualnych przyczyn tragedii – powiedział rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń. -Oględziny prowadzi blisko 20 śledczych m.in. z zakresu kryminalistyki z udziałem biegłego sądowego z zakresu pożarnictwa pod nadzorem prokuratora rejonowego w Nowym Targu. Grupa około 20 policjantów z komendy wojewódzkiej w Krakowie i z Nowego Targu rozpoczęła oględziny. Te oględziny prowadzą z biegłym z zakresu ustalania przyczyn pożarów. Czynności nadzoruje prokurator z prokuratury rejonowej w Nowym Targu. Chcemy ustalić przyczynę tego pożaru. Na razie nie wchodzimy w żadne dywagacje, to przedwczesne –  dodał rzecznik krakowskiej Policji.

Ludzie w wielkim pożarze na Podhalu stracili wszystko

W gaszeniu pożaru uczestniczyło 107 zastępów straży, łącznie ponad  400 strażaków PSP i OSP z różnych powiatów. Ci pomagają też w sprzątaniu terenu. W poniedziałek to właśnie strażacy wspominali niezwykłą rzecz, która wydarzyła się w sobotę podczas pożaru. Lokalny proboszcz  ks. Artur Gadacha widząc co się dzieje i  przerażenie mieszkańców wyszedł z monstrancją na ulicę, którą obejmował pożar. Strażacy wspominali, że niektórzy ludzie klękali i wykonywali znak krzyża niejako dopatrując się bożej pomocy w tej trudnej sytuacji.

-Tak wyszedłem do mieszkańców w ten straszny dzień- potwierdził w rozmowie z Super Expressem ksiądz Gadocha.

Od niedzieli w Nowej Białej na zmianę pracuje kilkaset osób, które szacują straty, pomagają, przywożą jedzenie i wodę dla poszkodowanych. Każde ręce są potrzebne, bo pracy jest mnóstwo, a potrzeby ogromne. Skala zniszczeń jeszcze nieoszacowana, ale mówi się o milionach złotych strat.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE