Spis treści
Rada Miasta Krakowa planuje zmiany. Nocna prohibicja potrwa dłużej
Zaostrzone przepisy antyalkoholowe stają się coraz bardziej realne. Inicjatywa zmierza do modyfikacji uchwały krakowskiej Rady Miasta, przyjętej pierwotnie 17 maja 2023 roku. Magistrat podkreśla, że w przygotowanych dokumentach wzięto pod uwagę apel płynący od Burmistrza Nocnego i Komisji Zrównoważonej Gospodarki Nocy, którzy od dłuższego czasu walczyli o powiększenie okna czasowego objętego restrykcjami.
Od czasu wejścia w życie pierwotnego zakazu handlu trunkami w nocy, miejscy urzędnicy oraz służby mundurowe obserwują wyniki tych działań. W godzinach wyłączonych ze sprzedaży drastycznie zmalała konieczność podejmowania czynności przez funkcjonariuszy. Z oficjalnych danych wynika, że w lipcu 2025 roku liczba policyjnych interwencji wywołanych alkoholem spadła o prawie 70 procent w zestawieniu z lipcem 2022 roku, a więc czasem sprzed uchwalenia jakichkolwiek barier.
Polecany artykuł:
Mieszkańcy Krakowa popierają wydłużenie zakazu sprzedaży alkoholu
Ogromne znaczenie przy ustalaniu nowych zasad mają głosy lokalnej społeczności. Między 1 a 30 września 2025 roku Wydział Dialogu, Konsultacji i Kontaktu Obywatelskiego sprawdził, jak obywatele postrzegają dotychczasowe przepisy. Zebrane odpowiedzi nie pozostawiają wątpliwości, ponieważ ponad 80 procent uczestników badania doskonale zdawało sobie sprawę z istnienia embarga na trunki w godzinach od północy do wczesnego poranka.
Obywatele chwalą aktualne obostrzenia, gdyż prawie 84 procent osób deklaruje dla nich wsparcie, a największa część z nich to entuzjaści radykalnego odcięcia dostępu do promili. Z perspektywy mieszkańców przepisy mocno poprawiły lokalne bezpieczeństwo i porządek na ulicach. Około 80 procent respondentów stwierdziło, że po zmroku zrobiło się po prostu spokojniej. Niewiele mniejsza grupa badanych wyraziła chęć przesunięcia ram czasowych blokady z 22:00 na 6:00. Podobny obraz wyłonił się z czerwcowych konsultacji społecznych w 2026 roku. W grupie 949 ankietowanych aż 62 procent przychyliło się do tej idei.
Wpływy do budżetu Krakowa z koncesji na alkohol. Paradoksalne dane
Ograniczenie handlu trunkami w późnych godzinach bezpośrednio przełożyło się na obroty branży monopolowej, co teoretycznie rzutuje na miejskie zyski z opłat za wydawanie zezwoleń. Autorzy nowych przepisów zaznaczyli wprost w uzasadnieniu uchwały, że dalsze cięcia w dostępie do alkoholu mogą zmniejszyć wpływy pochodzące od lokalnych przedsiębiorców.
Statystyki ujawniają jednak zupełnie inny mechanizm. Chociaż sprzedaż detaliczna trunków zmniejszyła się w 2024 roku o 3,6 procent rok do roku, a w 2025 roku o kolejne 5,49 procent, to zyski z konsumpcji w lokalach gastronomicznych wystrzeliły w górę. Odnotowano tam wzrost rzędu 7,93 procent w 2024 roku oraz 13,19 procent dwanaście miesięcy później. Dodając do tego biznes kateringowy, całkowita kwota wydana na alkohol w mieście wzrosła o 0,54 procent (2024) oraz 1,74 procent (2025). Gmina Miejska Kraków zanotowała zwiększenie wpływów z opłat koncesyjnych o 6,94 procent w 2024 roku i 1,71 procent w 2025 roku. To niezwykle istotne zjawisko, ponieważ fundusze te trafiają wprost na konta miejskich programów profilaktycznych i leczenia uzależnień.