- Dramatyczny pościg zakończył się zatrzymaniem 59-latki, która siała zniszczenie na Podhalu, uszkadzając dwie stacje paliw w Nowym Targu i Białce Tatrzańskiej.
- Kobieta uderzyła w wiele pojazdów, elewacje budynków, a nawet staranowała policyjny radiowóz, raniąc jednego mężczyznę, który trafił do szpitala.
- O szczegółach piszemy poniżej.
59-latka uszkodziła dwie stacje paliw. Jeden z mężczyzn trafił do szpitala
Do pierwszego incydentu doszło w sobotę rano na stacji benzynowej w Nowym Targu. Kierująca uszkodziła kilka zaparkowanych samochodów, motocykl oraz elewację budynku, uderzając swoim autem w drzwi wejściowe. Następnie odjechała w stronę Białki Tatrzańskiej.
Na następnej stacji paliw, tym razem w Białce Tatrzańskiej, kobieta uszkodziła kolejne cztery samochody oraz wejście do budynku. Gdy jeden z mężczyzn próbował zwrócić jej uwagę na to, co robi, 59-latka uderzyła również w jego pojazd. Mężczyzna został ranny i trafił do szpitala.
Policyjny pościg za 59-latką. Kobieta staranowała radiowóz i uderzyła w płot
- Policjanci z powiatów nowotarskiego i tatrzańskiego skoordynowali działania, organizując blokady. Do poszukiwań przygotowano także policyjny śmigłowiec, jednak ostatecznie wystarczyły patrole naziemne – powiedziała podinsp. Katarzyna Cisło.
Około godziny 11.10 funkcjonariusze dostrzegli poszukiwany samochód i rozpoczęli pościg. W trakcie ucieczki 59-latka uderzyła w radiowóz, po czym jej auto zatrzymało się na ogrodzeniu. Do zatrzymania doszło w Podczerwonem niedaleko Czarnego Dunajca, około 36 kilometrów od stacji paliw w Białce Tatrzańskiej. Kobieta została zatrzymana przez policjantów.
59-latka zostanie poddana badaniom, a następnie funkcjonariusze przeprowadzą z nią dalsze czynności. Policja wyjaśnia dokładny przebieg zdarzeń, ustala wysokość wyrządzonych szkód oraz sprawdza stan zdrowia poszkodowanego mężczyzny.