Popełniłeś ten jeden błąd na maturze 2026? Zostanie unieważniona! Jest decyzja CKE

2026-05-06 11:09

Część matur2026 z języka polskiego, matematyki i angielskiego zostanie unieważniona! Centralna Komisja Egzaminacyjna nie miała litości dla uczniów, którzy popełnili ten jeden błąd i złamali regulamin – nawet w najmniejszym stopniu. Efekt? Unieważnione matury i ogromne emocje wśród uczniów. Którzy uczniowie będą mieli unieważnioną maturę? Sprawdź w tym artykule./

Popełniłeś ten jeden błąd na maturze 2026? Zostanie unieważniona! Jest decyzja CKE

i

Autor: Grzybowski Piotr / Super Express Popełniłeś ten jeden błąd na maturze 2026? Zostanie unieważniona! Jest decyzja CKE

Matura 2026 unieważniona? CKE ostro reaguje na działania uczniów

Tegoroczne egzaminy maturalne miały przebiegać spokojnie i zgodnie z procedurami, jednak już pierwsze dni pokazały, że rzeczywistość jest zupełnie inna. Najpierw pojawiły się informacje o unieważnionych egzaminach z języka polskiego i matematyki, a internet zalały zdjęcia arkuszy publikowane w trakcie trwania testów. 

- Kilkunastu maturzystom unieważniono egzamin z matematyki na poziomie podstawowym za wniesienie na egzamin telefonu - poinformował w środę dyrektor CKE Robert Zakrzewski. Osoba, której unieważniono egzamin może powtórnie przystąpić do niego dopiero za rok. Podobne decyzje Centralna Komisja Egzaminacyjna podjęła też dzień wcześniej. 

Jak podkreślił dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Robert Zakrzewski, samo posiadanie urządzenia telekomunikacyjnego podczas egzaminu jest wystarczającą podstawą do jego unieważnienia. Nie ma przy tym znaczenia, czy telefon został użyty. Przepisy są jednoznaczne i nie przewidują wyjątków w takich sytuacjach. Dla uczniów oznacza to bardzo poważne konsekwencje – utratę możliwości zdania egzaminu w tym roku i konieczność ponownego podejścia dopiero za rok.

Arkusze CKE wyciekły? Mowa o nieuczciwości

W internecie rozgorzała też dyskusja, a to za sprawą zdjęć arkuszy egzaminacyjnych z języka polskiego i matematyki, które pojawiły się w serwisie X i na Discordzie. Fotografie pojawiały się w mediach społecznościowych zaledwie kilka minut po rozpoczęciu egzaminów, co natychmiast wywołało falę spekulacji o możliwym przecieku. Wątpliwości szybko narastały: czy doszło do złamania procedur jeszcze przed rozpoczęciem egzaminu, czy też ktoś robił zdjęcia już w trakcie jego trwania?

Centralna Komisja Egzaminacyjna stanowczo odrzuciła sugestie o wcześniejszym wycieku arkuszy.

- Dla ścisłości nie było żadnych wycieków, dlatego że tak jak jest napisane na pierwszej stronie każdego arkusza maturalnego, materiał jest tajny do momentu rozpoczęcia egzaminu maturalnego. I tak się stało wczoraj jak i dzisiaj. Materiał do godziny 9:00 pozostał materiałem i żadnych wycieków nie było. Pewnie pan mówi o nieuczciwości egzaminacyjnej wtedy, kiedy po godzinie 9:00 pojawiły się w sieci zdjęcia arkuszy arkuszy maturalnej. Jest to efekt tego, że ktoś wniósł na salę egzaminacyjną niedozwolone urządzenie, telefon komórkowy, smartwatch, urządzenie, które łączy się z internetem i prawdopodobnie zrobił zrobił zdjęcia. Mówimy o nieuczciwości nieuczciwości egzaminacyjnej – wyjaśnił dyrektor CKE.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki