Spis treści
- Trzeci stopień zagrożenia lawinowego. W Tatrach wystarczy jeden krok
- Ogromne opady w Zakopanem i na Kasprowym Wierchu. Śniegu ciągle przybywa
- Szlaki w Tatrach całkowicie zasypane. TOPR ostrzega przed zabłądzeniem
- Zagrożenie w dolnych partiach Tatr. Łamiące się gałęzie nad szlakami
- Kto może wyjść w góry? TOPR wskazuje niezbędny sprzęt lawinowy
Trzeci stopień zagrożenia lawinowego. W Tatrach wystarczy jeden krok
Najnowszy komunikat Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego brzmi niezwykle jednoznacznie. W najwyższych partiach gór porywisty wiatr uformował potężne nawisy oraz głębokie zaspy śnieżne. Na stromych zboczach pokrywa białego puchu jest wyjątkowo niestabilna, co w praktyce oznacza, że potężną lawinę może wyzwolić nawet minimalne obciążenie, a nierzadko wystarczy do tego zaledwie jeden niefortunny krok turysty.
Służby ratunkowe stanowczo podkreślają, że w obecnych warunkach atmosferycznych możliwe jest samoczynne schodzenie dużych, a nawet gigantycznych lawin. Śmiertelne niebezpieczeństwo nie ogranicza się wyłącznie do najwyższych szczytów, ponieważ poważne ryzyko występuje również na znacznie niższych wysokościach.
Ogromne opady w Zakopanem i na Kasprowym Wierchu. Śniegu ciągle przybywa
Zmasowane opady śniegu całkowicie przykryły tatrzańskie krajobrazy. Zgromadzone przez meteorologów dane dobitnie obrazują skalę zimowego żywiołu:
- na Kasprowym Wierchu leży już 130 centymetrów białego puchu
- Hala Gąsienicowa pokryta jest 88-centymetrową warstwą
- w samym Zakopanem odnotowano 35 centymetrów śniegu
Taka ilość białego puchu w zestawieniu z porywistym wiatrem generuje skrajnie nieprzyjazne i wymagające środowisko dla wszystkich miłośników górskich wędrówek.
Szlaki w Tatrach całkowicie zasypane. TOPR ostrzega przed zabłądzeniem
W wyżej położonych rejonach gór wyznaczone ścieżki całkowicie zniknęły pod zwałami śniegu, przez co ich dokładny przebieg pozostaje niemożliwy do zidentyfikowania. Dodatkowym utrudnieniem są niezwykle głębokie zaspy, bardzo nisko zawieszone chmury oraz drastycznie ograniczona widoczność. Taka kombinacja czynników to najkrótsza droga do zgubienia orientacji w terenie, co w obecnej aurze może doprowadzić do prawdziwej tragedii i dramatycznej akcji ratunkowej.
Zagrożenie w dolnych partiach Tatr. Łamiące się gałęzie nad szlakami
Sytuacja w dolinach i niższych partiach Tatr wcale nie napawa większym optymizmem. Górskie ścieżki pozostają całkowicie nieprzetarte, co drastycznie wydłuża czas marszu i błyskawicznie wyczerpuje siły wędrowców. Na leśnych drzewach zalegają potężne ilości ciężkiego, mokrego śniegu, przez co masywne gałęzie z trzaskiem łamią się i spadają bezpośrednio na trasy turystyczne, generując kolejne poważne niebezpieczeństwo dla osób przebywających w lesie.
Kto może wyjść w góry? TOPR wskazuje niezbędny sprzęt lawinowy
Przedstawiciele Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego kategorycznie przypominają, że w obliczu tak surowej aury na szlaki powinny wychodzić wyłącznie osoby posiadające:
- bogate doświadczenie w zimowej turystyce górskiej,
- profesjonalny sprzęt w postaci raków, czekana oraz kasku,
- kompletne lawinowe ABC, czyli detektor, sondę i łopatę.
Brak odpowiedniego przygotowania i specjalistycznego ekwipunku w takich warunkach sprawia, że ryzyko tragicznego w skutkach wypadku wzrasta do absolutnego maksimum.