Rośnie liczba zachorowań na odrę! Czy grozi nam epidemia? Sprawdziliśmy, jak jest w Małopolsce!

2018-11-08 12:07 Katarzyna Kasprzyk
Rośnie liczba zachorowań na odrę! Czy grozi nam epidemia? GIS wydał komunikat
Autor: Pixabay Rośnie liczba zachorowań na odrę! Czy grozi nam epidemia? GIS wydał komunikat

W całym kraju od początku roku do 15 października zachorowało 128 osób. Odra to bardzo niebezpieczna choroba. Wciąż wykrywane są nowe ogniska. Jak się chronić? 

Rośnie liczba zachorowań na odrę! Czy grozi nam epidemia?

Tej choroby bagatelizować nie wolno. Mowa o odrze, która zaraża coraz więcej osób w naszym kraju: "Na terenie Polski, w okresie od 1 stycznia do 15 października 2018 r. zarejestrowano 128 przypadków zachorowań na odrę. W analogicznym okresie roku 2017 zgłoszono ich 58" - wylicza Główny Inspektorat Sanitarny w wydanym 2 listopada komunikacie.

Niewykluczone są zachorowania o rozmiarach epidemicznych. Te mogą wystąpić wśród nieszczepionych społeczności lokalnych lub w środowisku szkolnym, jeśli stopień uodpornienia dzieci i dorosłych jest niewystarczający dla uzyskania tzw. odporności zbiorowiskowej, która powstaje, gdy liczba osób uodpornionych osiąga co najmniej 95%.

Przeczytaj Poradnik Zdrowie: Kalendarz szczepień na rok 2018. Szczepienia obowiązkowe 2018

Szczepionka jedyną ochroną

Odra jest wysoce zaraźliwą chorobą wirusową. Łatwo przenosi się z osoby chorej na osoby nieuodpornione. Człowiek jest jedynym rezerwuarem wirusa. Wirus ten przenosi się drogą kropelkową (kaszel, kichanie osoby chorej na osoby zdrowe) oraz przez bezpośrednią styczność z wydzieliną z nosa, gardła lub moczem osoby chorej. Od momentu zakażenia wirusem odry do wystąpienia pierwszych objawów choroby może upłynąć 10-12 dni. 

Zobacz też: Odra: przyczyny, objawy, leczenie, powikłania, szczepienie

Chory jest zaraźliwy dla innych na około 4 dni przed wystąpieniem wysypki. Jedyną skuteczną ochronę przed odrą stanowi szczepienie. Po pierwszej dawce szczepionki odporność wynosi od 95 do 98%. Po drugiej już niemalże 100%.

Źródło: gis.gov.pl

Groźne powikłania po odrze

Dodajmy, że odra to bardzo groźna choroba, która może doprowadzić nawet do śmierci. Powikłania są niebezpieczne i mogą rozwijać się wiele lat po przechorowaniu. Jak podaje Poradnik Zdrowie, to:

- zapalenie płuc spowodowane nadkażeniem bakteryjnym,
- zapalenie ucha środkowego,
- zapalenie mięśnia sercowego,
- zapalenie mózgu (około 1 na 1000 zachorowań),
- podostre stwardniające zapalenie mózgu.

Szczególnie niebezpieczne jest podostre stwardniające zapalenie mózgu (LESS – łac. leukoencephalitis subacuta scleroticans), które rozwija się 7-10 lat po przechorowaniu odry, u ok. 0,01% chorych.

Odra w Małopolsce

Ze względu na dużą ilość doniesień medialnych, że w ostatnim czasie odrę wykryto już w wielu szpitalach na terenie kilkunastu województw, zapytaliśmy się Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie, jak sytuacja wygląda na południu Polski. Okazuje się, że chorych na odrę nie brakuje również w Małopolsce. Od początku tego roku odnotowano trzy przypadki zachorowań.

- Dla porównania w 2017 roku w województwie Małopolskim również trzy osoby chorowały na odrę. Na razie nie dostajemy żadnych niepokojących sygnałów, także można powiedzieć, że na południu Polski jest stosunkowo bezpiecznie - mówi nam Jacek Żak, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie.

Czytaj też: "To potwór": W Energylandii ma się pojawić nowy, ogromny rollercoaster! Zobacz wizualizację [WIDEO]

Zobacz TO WIDEO:

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE