Zaniepokojeni mieszkańcy wezwali policję z prośbą o interwencję w Szkole Podstawowej nr 109 im. K. Makuszyńskiego przy ulicy Mackiewicza w Krakowie. Zgłoszenie dotyczyło rzekomego nożownika, który miał wejść do placówki. Do żadnego ataku jednak nie doszło. Jak podaje "Wirtualna Polska", podczas interwencji na miejscu okazało się, że chodzi o 10-latka w stroju halloweenowym. Młodszy aspirant Rafał Wawrzuta z Komendy Miejskiej Policji precyzuje, że chłopiec faktycznie miał przedmiot, który mógł przypominać coś w rodzaju tasaka. - W rzeczywistości była to plastikowa zabawka - dodał.
Czytaj także: Polska w strachu po szkolnych masakrach! Kolejni nastolatkowie zatrzymywani. Materiał aktualizowany
W sprawie nikt nie usłyszał zarzutów. Funkcjonariusze proszą jednak o czujność w związku z atakami, które nasilają się w ostatnich dniach. Do najpoważniejszych zbrodni doszło w Ostrołęce oraz Leszczydole-Nowinach, gdzie młodociani nożownicy ranili wiele osób. Wśród ofiar znalazła się między innymi 37-letnia woźna w jednej ze szkół.
Dziś, 9 października 2026 roku, funkcjonariusze pilnują wielu placówek oświatowych. W ostatnich godzinach zatrzymano co najmniej kilka osób, które mogły stanowić zagrożenie. Akcja trwa.