Tragiczny finał poszukiwań w Tatrach. Ciało turysty odnaleziono pod Zmarzłą Przełęczą

2026-02-15 17:17

Tragiczne informacje napłynęły z Tatr. W niedzielę po południu ratownicy TOPR odnaleźli ciało mężczyzny, który samotnie wyruszył na Orlą Perć. Poszukiwania trwały od soboty i brało w nich udział kilkudziesięciu ratowników.

Śmigłowiec TOPR

i

Autor: Grzegorz Mroczka/ CC BY-SA 4.0

Poszukiwania zaginionego turysty miały swój tragiczny finał w niedzielę. Jak informują służby, ciało mężczyzny zostało odnalezione po godzinie 15:00. Znajdowało się w lawinisku w rejonie Zmarzłej Przełęczy. Akcja poszukiwawcza prowadzona była przez ratowników TOPR i policję od sobotniego popołudnia.

- Aktualnie trwa transport ciała do Zakopanego. W działaniach od wczoraj brało w sumie udział 59 ratowników oraz trzy psy lawinowe

- relacjonuje ratownik dyżurny TOPR w rozmowie z PAP podsumował skalę działań. 

Samotnie na najtrudniejszym szlaku w Polsce

Mężczyzna wybrał się w góry samotnie, a za cel obrał sobie Orlą Perć, która uchodzi za najtrudniejszy i najbardziej niebezpieczny szlak w polskiej części Tatr. Ostatni raz nawiązano z nim kontakt w sobotę około godziny 14:00. Co istotne, turysta był świadomy zagrożeń i odpowiednio przygotowany na zimową wyprawę w wysokie partie gór. Jak informują służby, miał przy sobie specjalistyczny sprzęt, w tym czekan i kask.

Dramatyczne warunki w Tatrach. To pułapka na turystów

Nawet najlepsze wyposażenie może okazać się niewystarczające, gdy w górach panują ekstremalne warunki. A te w niedzielę były wyjątkowo trudne. Tatrzański Park Narodowy ostrzegał, że szlaki są oblodzone, a dodatkowo pokryła je warstwa świeżego śniegu, co tworzy śmiertelnie niebezpieczne pułapki. Powyżej 1700 m n.p.m. ogłoszono drugi stopień zagrożenia lawinowego.

Orientację w terenie znacznie utrudniał niski pułap chmur, a w wyższych partiach gór wiał porywisty wiatr. Jak przekazano w komunikacie TPN, pokrywa śnieżna jest nierównomiernie rozmieszczona wskutek jej przenoszenia przez wiatr - większe ilości śniegu zalegają w zagłębieniach terenu oraz w rejonie grani. W niedzielę rano na Kasprowym Wierchu leżało 79 cm śniegu, a temperatura na szczycie spadła do minus 13 stopni C. 

Źródło: PAP

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki