Spis treści
Aktualizacja
Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego podjęły decyzję o zamknięciu całego obszaru TPN. Decyzja obowiązuje do odwołania.
- Z powodu łamiących się pod ciężarem śniegu drzew i gałęzi cały obszar Tatrzańskiego Parku Narodowego zostaje zamknięty do odwołania. Turysto! TPN stara się dostarczyć Ci informacje o warunkach na szlakach oraz o potencjalnych zagrożeniach. Zrób z nich użytek. Twoje bezpieczeństwo zależy od Ciebie i Twoich decyzji. Bądź rozważny! Zrezygnuj z wyjścia w góry! Prosimy o śledzenie dalszych komunikatów TPN i TOPR - poinformował Tatrzański Park Narodowy.
Trzeci stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach. Ekstremalne warunki
Aktualnie w całych Tatrach panują bardzo trudne warunki turystyczne. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ogłosiło trzeci stopień zagrożenia lawinowego, co jest wyraźnym ostrzeżeniem dla wszystkich turystów. Zgodnie z komunikatem TPN, pokrywa śnieżna na licznych stromych zboczach jest słabo związana z podłożem. W takich warunkach lawina może zostać zainicjowana nawet przy niewielkim obciążeniu, a możliwe jest też samoistne schodzenie dużych mas śniegu. To oznacza, że jeden turysta może niechcący wywołać tragedię.
Obfite śnieżyce, które przeszły przez Tatry, utworzyły potężne zaspy i nawisy, zwłaszcza w partiach graniowych. Ratownicy TOPR kategorycznie odradzają jakiekolwiek wyprawy w wyższe partie gór. Pomiary grubości pokrywy śnieżnej nie pozostawiają złudzeń: na Kasprowym Wierchu leży 158 cm białego puchu, a w Dolinie Pięciu Stawów Polskich jest to aż 176 cm. Taka ilość śniegu na niestabilnym gruncie to gotowa recepta na ogromne, zagrażające życiu lawiny.
Zamknięta droga do Morskiego Oka. Olbrzymie niebezpieczeństwo
Jednym z miejsc najbardziej narażonych na lawiny jest popularna trasa do Morskiego Oka. Choć asfaltowa droga wydaje się bezpieczna i łatwa, w rzeczywistości przebiega pod stromymi żlebami, z których lawiny mogą runąć w każdym momencie. Szczególnie groźne są punkty, w których trasa przecina naturalne koryta lawinowe. Z tego właśnie powodu szlak do Morskiego Oka został całkowicie wyłączony z ruchu turystycznego. Próby wejścia tam są surowo zabronione, a turyści muszą się do tego zakazu stosować, by nie kusić losu.
Podobne ryzyko występuje na innych uczęszczanych szlakach, m.in. w Dolinie Roztoki oraz w drodze do Doliny Pięciu Stawów Polskich, gdzie znajdują się fragmenty wybitnie podatne na schodzenie lawin. Przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego przypominają, że bagatelizowanie tych ostrzeżeń może skończyć się dramatycznie.
Warto pamiętać wydarzenia z lutego 2022 roku. Wtedy z Marchwicznego Żlebu zeszła potężna, samoistna lawina, która dotarła aż do schroniska przy Morskim Oku. Jej impet był na tyle silny, że zdołała przełamać grubą na pół metra warstwę lodu na jeziorze, a także zniszczyć stację pogodową i barierki w pobliżu budynku.
Tatrzański Park Narodowy prosi o rygorystyczne przestrzeganie zakazów i śledzenie bieżących komunikatów. Zamknięcie drogi do Morskiego Oka oraz pozostałych szlaków potrwa tak długo, aż warunki ulegną poprawie, a stopień zagrożenia lawinowego zostanie obniżony.
Polecany artykuł:
