Ukrainka zatrzymana na lotnisku w Balicach. Była poszukiwana czerwoną notą Interpolu

2026-03-02 14:24

Spakowane walizki, bilet w ręku i perspektywa odpoczynku w popularnym kurorcie w Antalyi. Dla 34-letniej obywatelki Ukrainy ten plan legł w gruzach w sobotni (28 lutego) poranek na lotnisku im. Jana Pawła II w Krakowie-Balicach. Okazało się, że kobieta nie jest zwykłą turystką. Jej dane figurowały w międzynarodowych bazach poszukiwawczych, a za nią samą wystawiono czerwoną notę Interpolu.

Straż graniczna

i

Autor: Straż graniczna/ Materiały prasowe
  • Na lotnisku w Krakowie-Balicach zatrzymano 34-letnią obywatelkę Ukrainy, która próbowała wylecieć do Turcji.
  • Kobieta była poszukiwana przez Interpol czerwoną notą w związku z zarzutami o kradzieże.
  • Zatrzymana została przekazana funkcjonariuszom policji, którzy zajmą się dalszymi czynnościami w jej sprawie.

Straż graniczna zatrzymała 34-latkę poszukiwaną przez Interpol

Do zdarzenia doszło w sobotę (28 lutego), podczas standardowej kontroli granicznej przed odlotem do Turcji. Jak informuje Karpacki Oddział Straży Granicznej, 34-letnia Ukrainka stawiła się do odprawy paszportowej. Funkcjonariusze, wykonując swoje obowiązki, sprawdzili jej dane w systemach informacyjnych. Wtedy na ekranie komputera pojawił się alarm. Dane w systemie wskazywały na czerwoną notę wydaną przez Interpol w związku z zarzutami popełnienia szeregu przestępstw o charakterze kryminalnym, dotyczących kradzieży.

Czerwona nota Interpolu oznacza, że kobieta była poszukiwana w celu aresztowania i ekstradycji. To międzynarodowy list gończy, który jest sygnałem dla służb na całym świecie, aby natychmiast zatrzymać wskazaną osobę. Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach nie mieli wątpliwości, że muszą działać błyskawicznie. Kobieta została natychmiast odizolowana od pozostałych pasażerów, a jej marzenia o locie do Antalyi bezpowrotnie prysły. Dalsza podróż została jej uniemożliwiona.

Kobietę czeka ekstradycja

Po potwierdzeniu tożsamości i podstawy poszukiwań, sporządzono niezbędną dokumentację. Zatrzymana 34-latka nie opuściła już terenu lotniska jako wolna osoba. Została przekazana w ręce funkcjonariuszy Policji z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. To właśnie oni zajmą się dalszymi czynnościami procesowymi.

Teraz o losie kobiety zadecyduje prokurator, a następnie sąd. Postępowanie będzie prowadzone w ramach międzynarodowej współpracy sądowej. Najprawdopodobniej zostanie uruchomiona procedura ekstradycyjna do kraju, który wystawił za nią list gończy. Dzięki czujności i sprawnemu działaniu polskich służb, a także efektywnemu wykorzystaniu międzynarodowych baz danych, osoba podejrzewana o poważne przestępstwa nie zdołała uniknąć sprawiedliwości, próbując ukryć się wśród turystów lecących na wakacje. Cała akcja pokazuje, jak szczelny jest system kontroli na polskich granicach.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki