Zaproponowali mefedron przechodniom na Plantach. Nie wiedzieli, że trafili na... policjantów

2017-03-14 18:18

Nieumundurowani policjanci z oddziału prewencji podczas służby na Plantach zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy zaproponowali im środki odurzające. Dilerom grozi teraz kara do 10 lat więzienia.

Zdjęcie poglądowe

i

Autor: Archiwum serwisu Zdjęcie poglądowe

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Do nieumundurowanych policjantów podeszło dwóch młodych mężczyzn. Jeden z nich powiedział funkcjonariuszom, że ma do sprzedania „wspomagacze”. Potem wyjaśnił, że chodzi o mefedron.

Mężczyźni zostali wylegitymowani. Nie posiadali stałego miejsca zamieszkania. 19 i 23-latek mieli przy sobie nie tylko mefedron, ale i kilka gramów marihuany. Środki były w porcjach, przygotowane do sprzedaży. Dilerzy chodząc po krakowskich Plantach szukali nabywców na towar. Mężczyźni usłyszą zarzuty posiadania i handlu środkami odurzającymi, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

To kolejny w ostatnim czasie przypadek "pechowych" dilerów w Krakowie. Do podobnej sytuacji doszło w styczniu. Do nieumundurowanych policjantów patrolujących Planty podszedł młody mężczyzna. Rozpytywał, czy w tym rejonie często pojawia się policja. Powiedział, że ma do sprzedania ecstasy i nie chciałby wpaść. 

>>> W samym centrum Krakowa diler zaproponował narkotyki... policjantom!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki