Złodziejska para z Ukrainy grasowała w Małopolsce. Wpadli dzięki czujnej kasjerce [ZDJĘCIA]

2019-10-18 8:30 Amadeusz Calik

Podróżowali po Małopolsce i Podkarpaciu odwiedzając kolejne stacje benzynowe i sklepy odzieżowe. W czasie krótkich wizyt kradli wszystko co rzuciło im się w oczy - artykuły spożywcze, ubrania, domowe akcesoria czy bieliznę. Najbliższą przyszłość para spędzi za kratkami.

Złodziejska para została zatrzymana na gorącym uczynku w podkrakowskim Zabierzowie, a zdarzenie miało miejsce w miniony piątek. Para zatrzymała się na stacji paliw w miejscowości z zamiarem kradzieży artykułów. Tym razem im się nie powiodło, bo czujność kasjerki i szybka reakcja mundurowych doprowadziła do zatrzymania złodziei.

Kasjerka dostrzegła kradzież i niezwłocznie o tym fakcie powiadomiła policjantów. Funkcjonariusze wylegitymowali podejrzewane o kradzież osoby - okazało się, że są to obywatele Ukrainy: 37-letni mężczyzna oraz 45-letnia kobieta. Następnie mundurowi sprawdzili przewożony bagaż w pojeździe, którym para podróżowała, znajdując w bagażniku duże ilości artykułów spożywczych i markową odzież, głównie bieliznę i piżamy dziecięce. Jak ustalili policjanci para przyjeżdżała do Polski aby się "obłowić", a skradzione przedmioty planowała sprzedać na targowisku w Czechach.

- Od listopada zeszłego roku do 11 października na trasie Krosno - Rzeszów - Kraków udało im się okraść cztery stacje benzynowe oraz dwa sklepy odzieżowe. Łączna suma strat na szkodę stacji benzynowych i sklepów wyniosła blisko 11 tysięcy złotych - poinformowała małopolska policja. 

Obywatele Ukrainy zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. 13 października usłyszeli siedem zarzutów, trzy z nich dotyczyły kradzieży wspólnie i w porozumieniu, cztery pozostałe zarzuty dotyczące kradzieży usłyszał 37-latek. Za te przestępstwa grozi im do 5 lat więzienia. Na poczet przyszłych kar i roszczeń policjanci zabezpieczyli od podejrzanych pieniądze w łącznej kwocie ponad 1 tys. euro i 500 dolarów.