Spis treści
Pożar domu w miejscowości Sople. Na ratunek ruszyli strażacy z regionu
Służby ratunkowe otrzymały informację o pojawieniu się ognia w miejscowości Sople w środę, 28 października, tuż po godzinie 8. Płomienie objęły budynek mieszkalny. Do akcji gaśniczej zadysponowano jednostki straży pożarnej z Ostródy oraz Morąga, które wspierali druhowie ochotnicy z Małdyt, Jarnołtowa i Szymonowa.
- Na miejscu zastano całkowicie objęty pożarem budynek. Podaliśmy cztery prądy gaśnicze wody - przekazał mł. bryg. Łukasz Zaniewski Z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie.
Strażacy odnaleźli szczeniaki w spalonym budynku
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Z naszych ustaleń wynika, że jeszcze przed dotarciem wozów strażackich z obiektu o własnych siłach wydostały się dwie dorosłe osoby. Wewnątrz objętego ogniem budynku wciąż jednak rozgrywał się dramat czterech małych istnień.
- W międzyczasie użytkownicy wskazali, że w miejscu pożaru wciąż znajdują się cztery szczeniaki - poinformował mł. bryg. Zaniewski.
Uczestniczący w akcji ratownicy nie pozostali obojętni na trudny los zwierząt.
- W trakcie działań gaśniczych, kiedy było możliwe wprowadzenie strażaków, po wstępnym opanowaniu pożaru, strażacy weszli do środka zabezpieczeni aparatami ochrony układu oddechowego wraz z linią gaśniczą. Szczeniaki udało się odnaleźć i w stanie stabilnym zostały przekazane właścicielom po zakończeniu działań ratowniczych - przekazał mł. bryg. Zaniewski.
Pieski zostały zlokalizowane przez druha Kamila z OSP w Małdytach, który wypatrzył je pod łóżkiem pośród spalonego wyposażenia. Zwierzęta były bardzo mokre i silnie wystraszone całą sytuacją.
Zaledwie dobę po tych dramatycznych wydarzeniach strażacy podzielili się świetną informacją, przekazując, że dla każdego ze szczeniaków udało się już znaleźć nowy dom. Obecnie wsparcia potrzebują jednak dotychczasowi mieszkańcy budynku, którzy krótko przed nadejściem zimy zostali bez dachu nad głową.