- W olsztyńskiej szkole doszło do niepokojącego incydentu, gdy szarpanina dwóch uczniów ujawniła posiadanie ostrego przedmiotu.
- Siedemnastolatek miał przy sobie przedmiot przypominający maczetę, który na szczęście nie został użyty dzięki szybkiej interwencji świadka.
- Sprawą zajmują się funkcjonariusze.
Szarpanina dwóch uczniów w szkole w Olsztynie. Jeden z nich miał niebezpieczny przedmiot
Jak przekazała sierż. Izabela Bogacka z olsztyńskiej policji, do zdarzenia doszło w sobotę, 10 października, około godziny 10 na terenie szkoły przy ulicy Metalowej. W zajściu uczestniczyli dwaj uczniowie w wieku 17 i 19 lat. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że między nastolatkami doszło do konfliktu, który podczas rozmowy przerodził się w szarpaninę.
- Świadek zdarzenia zauważył, że 17-latek ma przy sobie ostry przedmiot. Dlatego w dogodnym momencie po niego sięgnął i go odrzucił. Przedmiot ten nie został użyty w trakcie zajścia. Nikt nie został nim zraniony. Uczestnicy zajścia zostali rozdzieleni przez jednego z pedagogów – powiedziała policjantka.
Policja zabezpieczyła ostry przedmiot. Sprawę wyjaśniają funkcjonariusze
Policjantka zaznaczyła, że obaj uczniowie odnieśli obrażenia podczas szarpaniny. Zostali przewiezieni do komendy na badania. Po ich zakończeniu funkcjonariusze przeprowadzą z nimi kolejne czynności.
Policjanci zabezpieczyli również ostry przedmiot, który świadek odebrał 17-latkowi. Sierż. Izabela Bogacka nie potwierdziła, czy rzeczywiście była to maczeta. Jak wyjaśniła, oceną zabezpieczonego przedmiotu zajmą się biegli.