Kradzież samochodu w Ostródzie! Kto daje i odbiera, ten... trafia za kratki [WIDEO]

2019-12-10 14:55 SCH
Policja
Autor: policja.gov.pl

Kara nawet 10 lat pozbawienia wolności grozi 21-letniemu mieszkańcowi Ostródy. Mężczyzna najpierw sprzedał samochód, a potem ukradł auto nowemu właścicielowi. Jak powiedział złodziej, w ten sposób chciał ukarać nowego właściciela za to, że ten nie chciał wycofać się z podpisanych wcześniej umów kupna i sprzedaży pojazdów.

1 grudnia wieczorem policjanci ostródzkiej komendy przyjęli zgłoszenie o kradzieży pojazdu marki BMW z jednego z niestrzeżonych parkingów w Ostródzie. Właściciel wycenił auto na 5 tys. zł. Sprawą zajęli się ostródzcy kryminalni i szybko ustalili, co tak naprawdę się stało.

Zaczęło się od tego, że pod koniec listopada poprzedni właściciel auta umieścił na portalu internetowym ogłoszenie o chęci sprzedaży lub zamiany posiadanego BMW, na pojazd marki Audi. Na ogłoszenie odpowiedział mężczyzna i tak doszło do zamiany pojazdów, przy czym jedna i druga strona na dowód zamiany spisała stosowne umowy kupna - sprzedaży samochodów.

Po jakimś czasie nowy właściciel Audi doszedł do wniosku, że chce jednak zrezygnować z wcześniej ustalonej zamiany, ponieważ Audi nie spełniało jego oczekiwań. 21-latek zażądał więc zwrotu swojego BMW. Gdy nowy właściciel tego auta nie zgodził się na ponowną zamianę, 21-latek ukradł mu swoje stare BMW.

Ostródzianin wiedział, gdzie auto zostało zaparkowane i miał do niego dodatkowy oryginalny kluczyk, którego nie oddał podczas zamiany nowemu właścicielowi. Policjanci dotarli do 21-latka i szybko ustalili, gdzie znajduje się skradziony samochód. W poniedziałek (9 grudnia) 21-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przyznał się do winy. 21-latek ze swojego zachowania będzie się teraz tłumaczył przed sądem. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.