Miłosny trójkąt zakończony krwawą jatką. Dwóch amantów walczyło o 17-latkę

Jedno zdjęcie. Kilka wiadomości. Narastająca zazdrość, która z minuty na minutę przeradzała się w furię. W Ornecie, miasteczku na Warmii, miłosny trójkąt między 17-latką i dwoma dorosłymi mężczyznami zakończył się krwawą awanturą. 24-letni Sebastian B. został kilkukrotnie ugodzony ostrym narzędziem i w poważnym stanie trafił do szpitala. Gdyby nie szybka reakcja sąsiadów i natychmiastowa pomoc udzielona przez policjantów, ta historia mogłaby zakończyć się śmiercią. 28-letni Kevin K. podejrzany o atak usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu.

  • W Ornecie doszło do krwawej bójki między 28-letnim Kevinem K. a 24-letnim Sebastianem B. na tle miłosnego trójkąta z 17-letnią dziewczyną.
  • Podczas awantury 24-latek został kilkukrotnie ugodzony ostrym narzędziem i w ciężkim stanie trafił do szpitala, a szybka reakcja sąsiadów i policji uratowała mu życie.
  • 28-letni Kevin K. został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi mu od 10 lat więzienia do dożywocia.
  • Sąd aresztował Kevina K. na trzy miesiące, a on sam nie przyznaje się do winy, twierdząc, że to on został zaatakowany.

Krwawa kłótnia o młodą kobietę

W piątek, 20 lutego, przed godz. 22, przed jednym z bloków przy ul. Przemysłowej w Ornecie, między 28-letnim Kevinem K. a 24-letnim Sebastianem B. wywiązała się gwałtowna awantura. W tle była 17-letnia dziewczyna. Z ustaleń wynika, że starszy z mężczyzn nie potrafił pogodzić się z relacją nastolatki z rywalem. Zdjęcie, które zobaczył, miało stać się iskrą zapalną do krwawej bójki.

Emocje eksplodowały. Doszło do szarpaniny, wymiany ciosów. W pewnym momencie w ruch poszło ostre narzędzie przypominające nóż. 24-latek został kilkukrotnie ugodzony w okolice barku i pleców. Krew na chodniku, krzyki, przerażeni świadkowie. To sąsiedzi zaalarmowali służby. Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci i rozpoczęli udzielanie pomocy rannemu mężczyźnie. Liczyła się każda minuta.

Sprawca uciekł jeszcze przed przyjazdem kolejnych patroli. Rozpoczęła się obława. 28-latek został zatrzymany następnego dnia na terenie powiatu braniewskiego. 23 lutego w Prokuraturze Rejonowej w Lidzbarku Warmińskim usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.

Kevin K. aresztowany

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Kevin K. nie przyznał się jednak do popełnienia zarzucanego mu czynu. Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia, w których przyznał, że doszło do wymiany ciosów z Sebastianem B., ale to on został zaatakowany i uderzany kijem. - Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Lidzbarku Warmińskim wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy - przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, prokurator Daniel Brodowski.

Sąd przychylił się do wniosku śledczych. 28-letni Kevin K. najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu od 10 lat więzienia do dożywocia.

Drugi amant, 24-letni Sebastian B., nadal leży w szpitalu. Jego stan jest poważny.

Łomża. Bójka o 17-latkę. Wszystko nagrała kamera. Cztery osoby zatrzymane
Sonda
Czy zrobiłeś/-aś kiedyś coś głupiego z zazdrości?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki