Monika z Olsztyna nie żyje. "Zasnęła na zawsze". Wracała do domu. Nagle wjechał w nią samochód. Osierociła córeczkę

2022-05-17 17:29
Zmarła Monika Kuśnierz
Autor: www.siepomaga.pl/budzimy-monike Zmarła Monika Kuśnierz

Monika Kuśnierz z Olsztyna nie żyje. Kobieta w 2018 roku doznała bardzo poważnego wypadku drogowego. Na przejściu dla pieszych potrącił ją mercedes. Monika przez cztery lata była przykuta do łóżka. Niestety kilka dni temu zmarła. Osierociła córeczkę. "Po wieloletniej ciężkiej walce Monika zasnęła na zawsze. Tej walki nie zapomnimy nigdy. Walki jej rodziny, która poruszyła niebo i ziemię, by ratować Monikę" - czytamy we wpisie w mediach społecznościowych.

Do tragicznego wypadku, w którym ucierpiała Monika Kuśnierz doszło w kwietniu 2018 roku. Młoda kobieta wracała z pracy do domu, do swojej 2,5-letniej wówczas córeczki. Przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych. Jeden z kierowców zatrzymał się i przepuścił Monikę. Nie zrobił tego 49-latek kierujący mercedesem. - Mężczyzna w trakcie jazdy zdecydował się na ominięcie innego pojazdu, którego kierowca zatrzymał się przed przejściem, by umożliwić pieszej przejścia na drugą stronę jezdni - opisują wypadek policjanci. Jak podaje "Gazeta Olsztyńska", potrąca kobieta "cały czas była przytomna, rozpaczliwie płakała". Kobieta bardzo szybko uzyskała pomoc, ale jej obrażenia były zbyt poważne. W stanie krytycznym trafiła do szpitala. - Doznała bardzo ciężkich obrażeń narządów wewnętrznych, uderzenie samochodu połamało jej miednicę i nogi. Najbardziej jednak ucierpiała głowa. Skutki obrażeń mózgu były trudne do przewidzenia. [...] Miała dopiero 25 lat, małą córeczkę, całe życie przed sobą! Dzień za dniem modliliśmy się o cud - czytamy w opisie zbiórki internetowej, która została założona dwa lat temu aby pomóc Monice w powrocie do zdrowia. Kobieta zapadła w śpiączkę. Rozpoczęła się trudna walka o powrót kobiety do zdrowia. Niestety 4 lata później, 13 maja, Monika zmarła. O jej śmierci poinformował między innymi "Twój Kurier Olsztyński".

Czytaj też: Po śmiertelnym wypadku mówił o „trumnie na kółkach”. Teraz znany adwokat usłyszał zarzut

- Ból.. rozpacz.. smutek.. żal...to wszystko towarzyszy wiadomości, którą musimy wam przekazać. Dziś po wieloletniej ciężkiej walce Monika zasnęła na zawsze. Tej walki nie zapomnimy nigdy. Walki jej rodziny, która poruszyła niebo i ziemię, by ratować Monikę. Walki Was wszystkich, którzy wierzyli do końca, że Monia wróci do domu i przytuli swoją córeczkę - czytamy w mediach społecznościowych.

Pogrzeb 19-letniej Darii. Zginęła pod kołami volkswagena w Szymbarku

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się 18 maja 2022 r. (środa) o godz. 12.30 odmówieniem różańca w parafii Świętego Jana Apostoła i Ewangelisty, Sanktuarium Bożej Opatrzności w Bartągu. Następnie o godz. 13 zostanie odprawiona Msza Święta Żałobna. Ceremonia pochowania odbędzie się na cmentarzu parafialnym w Bartągu. 

Czytaj też: Urwali się ze szkoły i zamordowali Agnieszkę. Jej zmasakrowane ciało znalazła babcia. Bandyci z Sokółki liczyli na złagodzenie wyroku

Monika z Olsztyna nie żyje. "Zasnęła na zawsze". Wracała do domu. Nagle wjechał w nią samochód. Osierociła córeczkę. ZDJĘCIA

Sonda
Czy sprawcy śmiertelnych wypadków powinni na zawsze tracić prawo jazdy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE