Policjanci rozwalili BMW. Wypadek radiowozu w Olsztynie [ZDJĘCIA]

2020-05-19 23:13

We wtorek 19 maja doszło do wypadku z udziałem radiowozu marki BMW. Trzy osoby znalazły się w szpitalu. Prawdopodobnie winny jest policjant kierujący policyjnym autem.

Policyjne BMW posiada silnik o mocy 252 KM, do "setki" rozpędza się w niespełna 6 sekund. Taką maszynę trudno trzymać w ryzach. Statystyki policyjne są trudne do przełknięcia przez samą policję- jak podaje portal moto.rp.pl : "W policji brakuje kursów i szkoleń jazdy. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, z którego wynika, że w 2015 roku tylko 153 policjantów przeszło szkolenia doskonalące technikę jazdy, a w 2016 raptem 240. Policjanci rozbiją średnio co trzeci pojazd, a do szkód dochodzi niemal co godzinę. Niestety połowa szkód powstała z winy funkcjonariuszy."

Czy w Olsztynie doszło do wypadku z winy policjantów? — Do zdarzenia z udziałem oznakowanego radiowozu i samochodu osobowego doszło na skrzyżowaniu ul. Lubelskiej i Składowej — informuje Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. — Trzy osoby zabrane zostały do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że kierowcy byli trzeźwi. Wyjaśniane są okoliczności zdarzenia.

Według światków ewidentną winę ponosi policjant kierujący radiowozem. — Widziałem jak radiowóz jadąc ul. Lubelska od strony wiaduktu, podczas skrętu w lewo w ulicę Składową nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu pojazdowi od strony Dworca w kierunku wiaduktu — opowiada świadek chcący zachować anonimowość.

Testy psychologiczne do policji Multiselect
Pytanie 1 z 20
Czy bardzo przejmujesz się tym, co ludzie myślą?
Sedno Sprawy - Łukasz Szumowski

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki