Zabójca Mai z Mławy stanie przed sądem. Wkrótce Bartosza G. dosięgnie sprawiedliwość

Prokuratura Okręgowa w Płocku zakończyła śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa 15‑letniej Mai Kowalskiej z Mławy. 18‑letni dziś Bartosz G., który według ustaleń śledczych zamordował nastolatkę i ukrył jej ciało w kontenerze na śmieci, wkrótce stanie przed sądem. Do sądu trafił już akt oskarżenia.

Akt oskarżenia po ponad roku pracy śledczych

Śledztwo zakończono 13 sierpnia, a prokuratorzy skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko Bartoszowi G., który w chwili zbrodni miał 17 lat.

– W sprawie przesłuchano 20 świadków oraz uzyskano 21 opinii biegłych i instytutów różnych specjalności. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na skierowanie aktu oskarżenia do sądu – przekazał Bartosz Maliszewski z Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Podejrzany od miesięcy przebywa w tymczasowym areszcie. Grozi mu kara do 30 lat więzienia.

Maja zaginęła bez śladu. Jej ciało znaleziono dopiero po ponad tygodniu

15‑letnia Maja Kowalska z Mławy zaginęła 23 kwietnia 2025 roku. Przez ponad tydzień była uznawana za zaginioną. Jej ciało odnaleziono dopiero 1 maja – ukryte w kontenerze na śmieci, w zaroślach.

Według ustaleń śledczych do tragedii miało dojść w zakładzie należącym do rodziny Bartosza G. Nastolatek po wszystkim wyjechał do Grecji na szkolną wymianę. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania, a do Polski sprowadzono go dopiero w grudniu 2025 roku.

Drastyczne nagranie z zabójstwa. „Nie wszyscy byli w stanie to obejrzeć”

Pełnomocnik rodziny Mai, mecenas Wojciech Marek Kasprzyk, w rozmowie z „Super Expressem” ujawnił, że widział nagranie przedstawiające moment zabójstwa nastolatki. Jak podkreśla, zapis zbrodni był tak drastyczny, że nie wszyscy obecni podczas odtwarzania byli w stanie obejrzeć go do końca.

Na początku przed ekranem siedziało dziewięć osób. Do finału wytrwały tylko dwie.

— To sprawa niezwykle obciążająca psychicznie, jedna z najcięższych w mojej karierze. Fakt tak okrutnego zabójstwa i skala zwyrodnienia są trudne do opisania. Sam mam dzieci — powiedział mec. Kasprzyk.

„To była wyjątkowo brutalna zbrodnia” – mówią śledczy

Prokuratura nie ujawnia szczegółów dotyczących motywu, ale podkreśla, że sprawa była wyjątkowo trudna i wymagała szerokich badań specjalistycznych.

– To była wyjątkowo brutalna zbrodnia, a okoliczności jej popełnienia wymagały bardzo szerokiego zakresu czynności dowodowych. Stąd liczba opinii biegłych i instytutów, które musieliśmy uzyskać – mówi prokurator Bartosz Maliszewski.

Rodzina Mai wciąż żyje w bólu. Rocznica śmierci przerodziła się w dramat

Dla bliskich Mai każdy kolejny etap śledztwa to powrót do najgorszych wspomnień. W rocznicę śmierci dziewczyny chcieli w ciszy zapalić znicze i złożyć kwiaty. Zamiast tego natknęli się na policyjną blokadę i tajemniczy pakunek znaleziony w pobliżu miejsca, gdzie odkryto ciało nastolatki.

Dopiero po interwencji służb rodzice mogli podejść i oddać córce hołd.

Proces coraz bliżej. Bartosz G. odpowie za zabójstwo 15‑latki

Akt oskarżenia jest już w sądzie. To oznacza, że wkrótce ruszy proces, który ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii i odpowiedzieć na pytanie, dlaczego 15‑letnia Maja musiała zginąć.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?
Makabryczne odkrycie w miejscu znalezienia zwłok Mai z Mławy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki